Kreml straszy, mięso z Unii jednak wpuści

Rafał Białkowski
opublikowano: 30-03-2007, 00:00

Strachy na Lachy. Rosjanie grozili, że zamkną rynek. Teraz spuścili z tonu. Ale polskie firmy mięsne dalej cierpią.

Moskwa nie odważyła się wprowadzić blokady

Strachy na Lachy. Rosjanie grozili, że zamkną rynek. Teraz spuścili z tonu. Ale polskie firmy mięsne dalej cierpią.

Przedstawiciele rosyjskiego nadzoru weterynaryjnego poinformowali, że Moskwa nie zawiesi od 1 kwietnia importu mięsa z krajów Unii Europejskiej (UE). Kreml ma nadzieję na znalezienie kompromisu z Brukselą.

Pokażcie, jak kontrolujecie

— Import produktów mięsnych z Unii będzie kontynuowany. Jednak Rosja musi być przekonana, że mięso, które importuje, jest bezpieczne. Mamy nadzieję na zawarcie porozumienia, ale wszystko zależy od UE — oświadczył Aleksiej Aleksiejenko z rosyjskiej służby nadzoru weterynaryjnego i fitosanitarnego.

Bruksela ma przekazać informacje dotyczące kontroli jakości w poszczególnych krajach członkowskich, które eksportują produkty do Rosji.

Rosyjski nadzór nie wykluczył wprowadzenia zakazu później, gdyby unijne kraje nie zastosowały się do żądań Rosji.

Miesiąc temu Kreml groził Brukseli wstrzymaniem importu unijnego mięsa i innych produktów pochodzenia zwierzęcego, gdyby nie dostarczyła danych z poszczególnych krajów Unii o metodach kontroli jakości eksportu.

Polacy czekają

Rosyjskie groźby były rezultatem wykrycia bakterii salmonelli w mięsie z Niemiec, Francji, Belgii i Holandii. Nadzór weterynaryjny zakazał nawet importu produktów z części zakładów w tych krajach.

Połajanki Moskwy są częścią rozgrywki z Brukselą, która domaga się zniesienia rosyjskiego embarga na polskie mięso. W listopadzie 2005 r. pod pretekstem fałszowania certyfikatów weterynaryjnych Kreml wprowadził zakaz jego importu. Polska usunęła uchybienia, ale szlaban nadal jest zamknięty. W odwecie Warszawa zablokowała rozpoczęcie negocjacji nowej umowy o partnerstwie i współpracy gospodarczej między Rosją a Unią Europejską.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Białkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu