Krezusi rządzą w spółkach mediowych

DCZ
opublikowano: 16-07-2012, 00:00

Spośród zarządów giełdowych spółek najwięcej zarabiają te z sektora mediów i rozrywki — przeciętnie prawie 2,9 mln zł rocznie.

Jak wynika z właśnie udostępnionego raportu PwC dotyczącego roku 2011, w sumie wynagrodzenie osób zarządzających w spółkach giełdowych wzrosło w porównaniu z 2010 r. o około 18 proc.

— To zasługa poprawy wyników spółek, a co za tym idzie — wyższych premii, co świadczy też o pewnej zmianie w strukturze wynagrodzeń osób zarządzających— wyjaśnia Barbara Mierzejewska, menedżer w zespole HR Consulting w PwC.

Raport pokazuje również, że wynagrodzenia członków zarządu rosną szybciej niż innych pracowników. To odwrotnie niż w latach 2008-09. W porównaniu z 2010 r. wzrósł udział premii w stosunku do innych składników wynagrodzenia krótkoterminowego prezesów i członków zarządów — z 28 do 35 proc. Powinno to ucieszyć akcjonariuszy, bo coraz bardziej wynagrodzenie zależy od wyników spółki. Wciąż jednak daleko nam do świata. W USA i Wielkiej Brytanii płaca zmienna przewyższa zasadnicząi stanowi około 60 proc. pakietu. Dominującą formą motywacji top menedżerów w Polsce pozostają jednak opcje menedżerskie (około 80 proc. zachęt). Na drugim miejscu są pogramy oparte na akcjach spółki lub podmiotu dominującego (9 proc.). Tymczasem na rozwiniętych rynkach kapitałowych od pewnego czasu spada zainteresowanie opcjami.

— W Wielkiej Brytanii aż 90 proc. programów długoterminowych opartych jest na akcjach za wyniki, a jedynie 10 proc. to programy opcyjne — informuje Artur Kaźmierczak, dyrektor zespołu HR Consulting w PwC.

Jednak w 2011 i w pierwszej połowie 2012 r. zmieniało się w Polsce podejście do wynagrodzeń zmiennych w sektorze bankowym. W związku z uchwałą KNF spółki z tego sektora muszą wprowadzać systemy premiowe oparte na odraczaniu części wynagrodzenia zmiennego i zależnej od wyników danego banku wypłacie w postaci np. akcji lub opcji na akcje. Zapewne z czasem przeniesie się to na inne spółki. Na kolejnych miejscach po spółkach medialnych pod względem wysokości wynagrodzeń znaleźli się członkowie zarządów spółek z branży finansowej: w firmach ubezpieczeniowychbyło to średnio około 2,82 mln zł, w bankach 1,88 mln zł, a w spółkach z rynku kapitałowego 1,58 mln zł. W porównaniu do 2010 r. największy skok zarobków osób zarządzających odnotowano w energetyce (z 18. na 9. miejsce).

Z kolei członkowie zarządów firm deweloperskich spadli z 9. na 17. miejsce. Spółki z indeksu WIG20 płaciły prezesom i członkom zarządu średnio około 1,75 mln zł rocznie (w 2010 r. — 1,4 mln). To 1,5 raza więcej niż spółki z mWIG40 i prawie dwa razy więcej niż firmy z sWIG80. Jak już informowaliśmy w „PB” z 12 lipca, najlepiej zarabiającym prezesem jest Janusz Filipiak prezes Comarchu, który wyprzedził Jacka Podobę z TUEuropa i Markusa Tellenbacha z TVN.

Pozostałych członków zarządów najlepiej wynagradzały: TVN, CCIINT, BRE Bank, Cyfrowy Polsat, IDMSA. PwC zastrzega, że w rankingu bierze pod uwagę wynagrodzenia całkowite, również z odprawami. Na poziom płac wpływa struktura właścicielska. Spółki z udziałem Skarbu Państwa oferują średnio o około 30 proc. niższe wynagrodzenie niż te z WIG20. Badanie PwC objęło wynagrodzenia prezesów i członków zarządów 140 spółek z indeksów giełdowych: WIG20, mWIG40 i sWIG80.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DCZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu