Kronospan rzuca rękawicę Grajewu

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2006-01-13 00:00

Kronospan deklaruje, że chce przejąć cały Prospan i zostać światowym liderem w produkcji płyty wiórowej. Grajewo: my akcji nie sprzedamy.

Rozpoczyna się ostra walka o państwowy pakiet 43 proc. akcji Prospanu, producenta płyty wiórowej z Wieruszowa. W szranki stają potentaci: giełdowa grupa Grajewo i holding Kronospan. Mają po blisko 33 proc. krajowego rynku.

Apetyt na wszystko

W lepszej pozycji wydaje się Grajewo, które już kontroluje 57 proc. kapitału Prospanu. Ale Kronospan nie składa broni.

— Jeśli zachowana zostanie przejrzystość prywatyzacji, to jest szansa, że ten pakiet akcji nabędziemy — twierdzi Tomasz Janczak, pełnomocnik Polspanu, spółki z grupy Kronospan, która formalnie zgłosiła ofertę w przetargu.

Po co firmie ze Szczecinka mniejszościowy pakiet?

— Myślimy długofalowo. Może kiedyś Grajewo zdecyduje się sprzedać swoje papiery. Wtedy chętnie przejęlibyśmy cały Prospan — wyjaśnia motywy Tomasz Janczak.

Paweł Wyrzykowski, prezes Grajewa, nie wierzy w szczerość tych intencji.

— Na przejęcie Prospanu przez Kronospan, które razem miałyby blisko połowę krajowego rynku, na pewno nie zgodzi się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ponadto mogę twardo zadeklarować, że my akcji Prospanu nie sprzedamy — mówi szef Grajewa.

Gra nie fair?

— Pracownicy Prospanu i władze Wieruszowa z niepokojem pytają, co będzie, gdy do spółki wejdzie nasz najgroźniejszy konkurent — mówi Paweł Wyrzykowski.

A nie będzie dobrze. Jeśli rywal znajdzie się w akcjonariacie, Grajewo zapowiada, że wszystkie ciekawe pomysły inwestycyjne będzie realizowało we własnej spółce. Paweł Wyrzykowski obawia się konkurenta. Z 43 proc. akcji będzie mógł blokować takie operacje, np. nowe emisje czy fuzje. A właśnie połączenie Grajewa z Prospanem jest elementem strategii zarządu.

— Z największym rywalem nie da się kooperować w jednej firmie — twierdzi szef Grajewa.

I sugeruje, że Kronospan rozpowszechnia puste deklaracje mające podbić cenę. Sęk w tym, że chcący wziąć udział w przetargu na państwowy pakiet nie musieli wpłacać żadnego wadium. Wystarczyło wykupić dokumenty za... 100 zł.

Marzenia o liderze

Kronospan twardo zapowiada, że ma dla Prospanu strategię rozwoju.

— Naszym celem jest stworzenie największej na świecie grupy produkującej płytę wiórową. Teraz wytwarzamy 1 mln m sześc. rocznie, a po ukończeniu trwających inwestycji nasze moce wzrosną do 1,5 mln m sześc. — zapowiada Tomasz Janczak.

Jak donoszą lokalne media, Kronospan nie jest jednak mile widzianym inwestorem. Na swój teren nie wpuściły go Pasłęk, Ostróda, Olsztyn i Nidzica. Obawiały się degradacji środowiska naturalnego.