Krosno: osłabienie złotego poprawi zyski

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 29-07-2005, 00:00

Rezygnacja Krosna z inwestycji na Ukrainie została spokojnie przyjęta przez inwestorów. Kurs nie zanotował zmiany przy tradycyjnie niskich obrotach. Na zamknięciu cena akcji wynosiła 10,55 zł. Ewentualne efekty ukraińskich planów nie były uwzględniane w wycenie rynkowej huty szkła. Za to akcjonariusze spółki czekają na wyniki za drugi kwartał. Powinno być lepiej niż na początku roku.

Ostatnio pojawiły się niekorzystne informacje napływające z Ukrainy dotyczące warunków inwestowania. 30 marca ukraiński rząd zlikwidował ulgi inwestycyjne w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE). Może to być przyczyną rezygnacji Krosna. Już w kwietniu spółka sygnalizowała zamiar wycofania się z planów z inwestycji za wschodnią granicą. Za to druga huta ma powstać niedaleko obecnego zakładu w Tarnowie, w tamtejszej SSE. Koszt 80 mln zł ma zostać pokryty z wpływów z emisji obligacji planowanej na drugie półrocze.

Dzięki inwestycjom spółka podwoi moce produkcyjne, odpowiadając na rosnący popyt. Firma jest w trakcie wysokich wydatków inwestycyjnych. W ubiegłym roku modernizacja parku maszynowego pochłonęła 40 mln zł. To ważne, że dobrą koniunkturę spółka wykorzystuje nie tylko do nowych inwestycji, ale również poprawy efektywności działania. W 2004 r. zmniejszył się poziom zapasów, poprawiono strukturę zobowiązań firmy. Warto zaznaczyć, że Krosno jest jedną z niewielu spółek, które w trakcie giełdowej kariery nie notowały strat. To ważne, gdyż huta jest jedną z pierwszych spółek na GPW i notowana jest już 14 lat.

Obecnie inwestorów najbardziej interesują wyniki po pierwszym półroczu. Po słabym pierwszym kwartale tego roku (spadek przychodów i zysków) kolejne mają przynieść odwrócenie tej tendencji w związku z osłabieniem złotego. Wahania kursowe mają kluczowe znaczenie dla wypracowywanych przez hutę wyników, gdyż 75 proc. jej produkcji trafia na rynki zagraniczne. Tegoroczna prognoza zakłada osiągnięcie 440 mln zł przychodów i 22 mln zł zysku netto. Pierwszy kwartał stawiał pod znakiem zapytania szanse na wypełnienie tych szacunków. Jednak zarząd jest optymistycznie nastawiony i sygnalizował nawet, że podniesie założenia finansowe. Jeśli drugi kwartał spełni oczekiwania, kurs spółki powinien wreszcie przełamać słabość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu