Krynicki Recykling inwestuje w strefie

  • Anna Pronińska
opublikowano: 27-03-2013, 00:00

Giełdowa spółka zbuduje czwarty zakład uzdatniania stłuczki szklanej za 38 mln zł. Sfinansuje go z dotacji i emisji akcji.

Zaledwie pięć miesięcy temu giełdowy Krynicki Recykling, specjalizujący się w odzyskiwaniu stłuczki szkła, otwierał największy zakład w Pełkiniach (woj. podkarpackie), a już szykuje się do kolejnej dużej inwestycji. Spółka podpisała umowę na zakup blisko trzyhektarowej działki w Lublińcu na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

— Przez sześć lat będziemy korzystać z ulg podatkowych. Na działce zbudujemy fabrykę recyklingu szkła o granulacji poniżej 10 mm — mówi Adam Krynicki, prezes i jeden z głównych akcjonariuszy Krynicki Recykling. Zakład będzie w stanie rocznie przyjąć około 150 tys. ton surowca.

— Po jego uruchomieniu cała grupa będzie w stanie przerabiać rocznie około 420-450 tys. ton szkła, poczynając już od 2015 r. — mówi Adam Krynicki.

Inwestycja pochłonie 38 mln zł. Aż 19 mln zł będzie pochodzić z unijnej dotacji przyznanej spółce w styczniu na wdrożenie autorskiego wynalazku.

— Co najmniej 10 proc. wartości inwestycji sfinansujemy wkładem własnym poprzez podwyższenie kapitału o nie więcej niż 1,2 mln akcji w drodze emisji prywatnej. Zdecyduje o niej walne zwołane na 15 kwietnia. Emisja będzie mniejsza niż 10 proc. obecnego kapitału, więc nie ma potrzeby sporządzania prospektu emisyjnego. Zarząd rekomenduje emisję bez prawa poboru — mówi Adam Krynicki. Nie ujawnia wartości emisji. Gdyby akcje były emitowane po dzisiejszym kursie, spółka mogłaby zgarnąć ponad 5,2 mln zł. Resztę spółka sfinansuje kredytem. Prezes nie obawia się o zapotrzebowanie na stłuczkę.

— Naszymi odbiorcami będzie siedem hut szkła z województw: śląskiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego. Już dziś, na dwa lata przed uruchomieniem fabryki, zgłosiły zapotrzebowanie na poziomie 80 proc. produkcji nowego zakładu — zapewnia Adam Krynicki. Na rynku brakuje szkła.

— Niektóre gminy starały się prowadzić zbiórki tego surowca,ale te działania były w powijakach. Ten surowiec dopiero zacznie napływać do recyklerów i do zakładów uzdatniania stłuczki dzięki ustawie śmieciowej. Segregacja szkła nabierze rozpędu, choć w pierwszym roku systemu nie będą to oszałamiające wyniki. Instalacje do segregacji szkła będą się więc rozwijać, przybędzie mocy i zakładów, ale jesteśmy na początku drogi — uważa Dariusz Matlak, prezes Polskiej Izby Gospodarki Odpadami. Krynicki zakończył ubiegły rok z 34,43 mln zł przychodów (wobec 26,9 mln zł w 2011 r.) i 2,26 mln zł zysku netto (wobec 1,3 mln zł r/r).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy