Kryzys - dobry czas na szkolenia

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 2009-01-21 00:00

Pracownicy inwestują w kursy IT, sądząc, że nowe kompetencje uchronią ich przed zwolnieniami. Co oferują firmy szkoleniowe?

Liczy się łączenie wiedzy IT z biznesową

Pracownicy inwestują w kursy IT, sądząc, że nowe kompetencje uchronią ich przed zwolnieniami. Co oferują firmy szkoleniowe?

LeasePlan Fleet Management to jedna z największych w Polsce firm, które zajmują się leasingiem i obsługą firmowych flot samochodowych. Spółka zarządza ponad 11 tys. pojazdów u 400 klientów. Oznacza to konieczność analizowania tysięcy danych. A do tego potrzebne są odpowiednie narzędzia informatyczne i — co równie ważne — odpowiednio przeszkolona obsługa. Plany doskonalenia w LeasePlan Fleet Management powstają podczas dorocznych ocen pracowników. Punktem wyjścia jest analiza strategii firmy i listy zaplanowanych na kolejny rok projektów.

— W obecnych czasach ważne są specjalistyczne szkolenia dotyczące zarządzania procesami biznesowymi, ścisłego powiązania celów biznesowych z informatyką, rozwoju produktów, definiowania wymagań. Często dotyczą wprowadzanych narzędzi lub produktów, np. raportowania, hurtowni danych (Business Objects), integracji danych (IBM Websphere MQ, Montova), systemów BPM (Metastorm), zarządzania dokumentami (IBM DB2 Content Manager) — wylicza Adam Hajzer, kierownik działu IT w LeasePlan Fleet Management.

Firma wysyła też pracowników na szkolenia standardowe związane z administracją systemami czy bezpieczeństwem sieciowym. Ostatnio kadra działu ICT uczestniczyła m.in. w szkoleniach dotyczących zachowania ciągłości biznesowej w sytuacjach awaryjnych.

— Wybór firmy szkoleniowej zależy od referencji. Nam szczególnie zależy, aby szkolenie było efektywne i nie ograniczało się tylko do przedstawienia suchej podręcznikowej treści. Z tego punktu widzenia bardzo wartościowe są warsztaty realizowane przez firmy wdrażające w naszej firmie oprogramowanie. Można podczas nich interesująco połączyć wiedzę teoretyczną z jej praktycznym zastosowaniem — komentuje Adam Hajzer.

Kategorie

Szkolenia można z grubsza podzielić na kilka kategorii. Pierwsza to zarządzanie infrastrukturą IT.

— To szkolenia o różnym stopniu zaawansowania, przeznaczone dla administratorów systemów, inżynierów sieciowych i innych specjalistów zarządzających usługami IT — tłumaczy Katarzyna Chojnowska, dyrektor pionu edukacja w Altkom Akademia.

Z kolei inżynieria oprogramowania to szkolenia dla profesjonalistów z zakresu tworzenia aplikacji, języków programowania itp. Kolejna kategoria to kursy poświęcone sztuce tworzenia stron internetowych.

— Są też szkolenia przeznaczone dla pracowników biurowych, tworzących dokumenty i prezentacje, operatorów i analityków danych, specjalistów przygotowujących zestawienia i raporty, osób tworzących harmonogramy i nadzorujących ich realizację, zespołów, które chcą efektywnie realizować pracę grupową. Praktycznie każdy pracownik firmy potrzebuje umiejętności posługiwania się różnymi narzędziami komputerowymi w codziennej pracy — wyjaśnia Katarzyna Chojnowska.

Osobna grupa szkoleń to te, które uczą pracowników obsługi wdrożonych w ich firmach systemów informatycznych, np. CRM lub ERP.

Przedstawiciele firm szkoleniowych twierdzą, że w czasie kryzysu wielkie spółki, szczególnie z sektora finansowego, rezygnują z już zamówionych szkoleń, tłumacząc to przesunięciami w budżecie.

Na gorsze czasy

Co ciekawe, mniejsze firmy i klienci indywidualni szkolą się w takim czasie o wiele chętniej niż w okresie prosperity. Dlaczego? Powody są dwa. Pracownicy widzą w podwyższaniu swoich kwalifikacji ochronę przed bezrobociem. Kolejne certyfikaty mają przekonać pracodawcę, żeby wstrzymał się ze zwolnieniem. Natomiast małe firmy chcą, by ich ludzie zdobyli dodatkowe kompetencje, które będą mogli wykorzystać, gdy gospodarcze tendencje się odwrócą.

Jakie szkolenia informatyczne są teraz najpopularniejsze? Sławomir Karpiński z Connect Distribution wskazuje na zajęcia na temat technologii, które mają być remedium na czas kryzysu.

— Ostatnio klienci najczęściej pytają o szkolenia związane z wszelkiego rodzaju wirtualizacją, która jest teraz topowym tematem w branży IT — mówi Sławomir Karpiński.

Wirtualizacja, czyli tworzenie wirtualnych serwerów w jednej maszynie, to technologia umożliwiająca maksymalne wykorzystanie infrastruktury informatycznej w firmie. Zamiast kupować kolejny serwer, wystarczy użyć już posiadanych mocy obliczeniowych i stworzyć wirtualną maszynę.

— Coraz większe jest też zainteresowanie tematyką business intelligence (BI), co chyba też odwzorowuje tendencje wskazywane przez fachowców IT na najbliższy czas — informuje Sławomir Karpiński.

Trochę inne obserwacje ma Daria Grzegorska, dyrektor działu szkoleń w Infovide-Matrix.

— Największą popularnością cieszą się szkolenia z zakresu zarządzania projektami i to nie tylko wśród pracowników działów IT, gdyż mogą, choć nie muszą dotyczyć projektów informatycznych. Olbrzymie jest też zainteresowanie szkoleniami z testowania oprogramowania. Wiąże się to z możliwością zdobycia międzynarodowego certyfikatu w tym zakresie — wyjaśnia Daria Grzegorska.

Większe wymagania

Zmieniają się również zajęcia dla mniej zaawansowanych.

— Z programów biurowych realizuje się coraz mniej szkoleń podstawowych. W ich miejsce weszły szkolenia bardziej zaawansowane, np. tabele przestawne w MS Excel, tworzenie wykresów, pisanie makr — wymienia Andrzej Pelczar, wiceprezes spółki OPTeam.

Nadal króluje oprogramowanie Microsoftu: pakiet MS Office i zastosowania MS Excel.

— Widać też zainteresowanie szkoleniami z narzędzi do raportowania i analizy danych. Wielu klientów pyta także o szkolenia z zakresu MS Project. Wzrasta popularność szkoleń na temat aplikacji do pracy grupowej — dodaje Katarzyna Chojnowska.

Kadry działów IT zawsze interesują się technologiami serwerowymi Microsoftu. Ale tu równie ważna jak szkolenie jest możliwość potwierdzenia zdobytych umiejętności odpowiednim certyfikatem.

W co inwestować

W dłuższym czasie możemy się spodziewać znaczących zmian na rynku szkoleń w związku z ewolucją rynku pracy.

— Z naszych obserwacji wynika, że odchodzi się od wąskiego pojmowania kompetencji informatycznych. Poszukiwani dziś informatycy to już nie tylko wysoce wykwalifikowani eksperci z głęboką wiedzą o danym obszarze IT, ale raczej menedżerowie lub analitycy, którzy oprócz wiedzy informatycznej mają też kompetencje biznesowe i interpersonalne — zauważa Katarzyna Chojnowska.

To te właśnie kompetencje powinni rozwijać informatycy. Ale to nie wszystko.

— Według specjalistów z firmy Gartner, działy informatyki w obecnej formie znikną, a zawód informatyka przejdzie wiele zmian. Nowym zawodem z branży będzie ktoś określany mianem "versatilist", co oznacza "wszechstronny". Będzie on umiał w pełni wykorzystywać narzędzia informatyczne w swojej, niekoniecznie stricte informatycznej, pracy — dodaje Katarzyna Chojnowska.

Oczywiście, zawsze w cenie będą umiejętności z zarządzania infrastrukturą IT i optymalizacji procesów biznesowych, czyli te, które umożliwiają nie tylko poprawienie wyników i zmniejszenie kosztów firmy, ale przede wszystkim zwiększenie jej udziałów w rynku. A żeby to osiągnąć, warto zainwestować w naukę.

Przykładowe szkolenia z cenami

Altkom Akademia: Podstawy zarządzania serwisami IT — materiał rozszerzony — 3000 zł.

Altkom Akademia: Administracja systemami Linux — 2900 zł.

OPteam: Managing and Maintaining Windows Server 2008 Servers — 3750 zł.

OPteam: Planning, Implementing and Maintaining a Microsoft Windows Server 2003 Active Directory Infrastructure — 3200 zł.

Connect Distribution: Szkolenie w wykorzystaniu oprogramowania Business Objects — 550 euro.

Infovide-Matrix: Zarządzanie projektami dla kierowników projektów (akredytowane przez PMI) — 1900 zł.

Infovide-Matrix: Procesy biznesowe — analiza modelowania, zarządzanie — 1600 zł.

ITL: Certified Ethical Hacker v. 6 — 6500 zł.

ITL: VMware Infrastructure 3: Deploy, Secure and Analyze

Wojciech Chmielarz