Fatalne wieści z gospodarki. Produkcja przemysłowa w listopadzie ostro spadła, była o 8,9 proc. mniejsza niż przed rokiem i o 13,1 proc. mniejsza niż przed miesiącem – podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Tak słabych wyników nasz przemysł nie notował nigdy, a przynajmniej nie od początku 2000 r., czyli odkąd GUS posługuje się obecną metodologią.
Ekonomiści spodziewali się spadku produkcji, jednak skala ich zaskoczyła – według nich roczny spadek miał wynieść 6,6 proc., a miesięczny – 9,9 proc.
W kłopoty wpada coraz więcej branż. W listopadzie tylko siedem z nich zanotowało jakikolwiek wzrost produkcji. Pozostałe 22 znalazło się pod kreską. Najbardziej dramatycznie wygląda sytuacja u producentów metali, gdzie produkcja sprzedana spadła przez rok o ponad jedną trzecią.
Inną mocno poturbowaną przez kryzys branżą jest motoryzacja (spadek produkcji o 18 proc.). W kość dostała też chemia (spadek o 25 proc.), choć tu nadal panuje optymizm.
Więcej w dzisiejszym wydaniu „Pulsu
Biznesu”.