Zarobek jest wart uwagi — wynika z najnowszego raportu firmy Home Broker i Lions House. Analitycy jako przykład podają inwestycję Babka Tower, która powstała w 2002 r. W ciągu dziesięciu lat metr kwadratowy powierzchni w biurowcu podrożał z 4,1-7 tys. zł do 9-13,5 tys. zł, czyli od 93 do 120 proc. Specjaliści nie wykluczają też, że moda na mieszkania w drapaczach chmur, która narodziła się na Zachodzie 10-15 lat temu, trafi do Polski. Zwłaszcza że już niedługo będzie można zamieszkać na wysokości 200 m. Imponującą wysokość osiągać mogą nie tylko budynki, ale również ceny usytuowanych w nich apartamentów. Home Broker prognozuje, że mogą one dochodzić do kilkudziesięciu milionów złotych.
Za oceanem wyżej i drożej
Najwyższym na świecie budynkiem mieszkalnym jest Burdż Chalifa w Dubaju, który ma 829 m. Na drugim miejscu znajduje się Abraj Al Bait w Mekce o wysokości 601 m, a dopiero na trzecim słynny Taipei 101 w Tajpej, który ma 509 m. Analitycy zwracają uwagę nie tylko na ich rekordowe wysokości, ale także ceny apartamentów. Z zestawienia przygotowanego przez „The Wall Street Journal” wynika, że w budowanym właśnie w Nowym Jorku apartamentowcu One57 dwupoziomowy penthouse na 89. i 90. piętrze został sprzedany za 90 mln USD. W Tel Awiwie za apartament w najwyższym budynku Meier-on-Rothsild, który ma 37 pięter, deweloper żąda 50 mln USD. Dziennik szacuje też, że za dwupoziomowy apartament w Shard — najwyższym budynku w Londynie, trzeba będzie zapłacić 50 mln GBP. W cenę wpisane są dodatkowe usługi, np. możliwość korzystania z room service’u. Kosztują także nowoczesne rozwiązania techniczne, które mogą dotyczyć poszczególnych apartamentów (np. sterowanie temperaturą i elektrycznością) albo całych budynków (specjalne zabezpieczenia przed skutkami trzęsienia ziemi).
Widok z lotu ptaka
Home Broker i Lion’s House wyliczyły natomiast, że dziesięćnajwyższych budynków w Polsce ma w sumie 1264 m wysokości. W większości są to nowe inwestycje. Przeciętny ich wiek wynosi 14 lat, a cztery z ujętych w zestawieniu zostaną ukończone najwcześniej w tym roku. Najwyższym budynkiem mieszkalnym jest Sky Tower we Wrocławiu. Część inwestycji, w której mieści się galeria handlowa, została oddana do użytku w maju, a apartamenty i biura zostaną przekazane do użytku w I kw. 2013 r. Najwyższy wrocławski budynek mieszkalny położony jest na terenie Krzyków — najpopularniejszej dzielnicy stolicy województwa dolnośląskiego i ma 212 m wysokości. Sky Tower jako jedyny budynek mieszkalny w Polsce pokonał barierę wysokości 200 m. Znajduje się w nim: 236 apartamentów, 22 tys. m powierzchni biurowej i 24,4 tys. m powierzchni handlowej. W części galeryjnej są butiki, delikatesy, centrum medyczne, restauracje, kawiarnie, SPA i centrum sportowe. Każdy apartament ma posiadać system HMS (urządzenie sterujące apartamentem, np. regulujące temperaturę w każdym pomieszczeniu oddzielnie, przywołujące windę z apartamentu, zamykające okno w przypadku złych warunków atmosferycznych). Mieszkańcy będą też mieli możliwość korzystania z usług Concierge.
Cena rośnie wraz z piętrami
Ceny mieszkań w Sky Tower wahają się od 10,9 tys. zł do 35 tys. zł za mkw. i rosną wraz z wysokością. Analitycy raportu wyliczyli, że gdyby przyjąć górną granicę widełek i uwzględnić fakt, że największy apartament ma 222,4 mkw., to można szacować cenę najdroższego lokalu na prawie 7,8 mln zł. Może być nawet drożej, ponieważ apartamenty można łączyć. W Warszawie najgłośniejszy adres Złota 44 (zwany potocznie żaglem Libeskinda) jest niższy (ma 192 m), ale droższy. Za metr kwadratowy trzeba zapłacić minimum 28 tys. zł, a najdroższy lokal tuż pod dachem wyceniony został na prawie 20 mln zł. Wprawdzie dokładna cena ofertowa nie została podana do publicznej wiadomości, ale analitycy uważają, że właśnie tyle trzeba będzie zapłacić za trzykondygnacyjnego penthouse’a o powierzchni ponad 370 mkw. z 95-metrowym salonem o wysokości prawie 6 m.