Książę Karol sprzedał udziały w firmach paliwowych

AD, Financial Times
opublikowano: 2015-04-30 15:57

Brytyjski następca tronu książę Karol całkowicie wycofał swój kapitał z jakichkolwiek spółek paliwowych, motywując to dbaniem o środowisko - donosi źródło, na które powołuje się Financial Times. Podobnie zrobiły już największe charytatywne brytyjskie instytucje.

Taki ruch już zapowiedziało siedem brytyjskich organizacji charytatywnych, w tym Kościół Anglii, The National Trust i uniwersytety Oxfordu i Edynburga. Udziały na łączną kwotę 234 mln GBP wycofują ze spółek i funduszy paliwowych a przenoszą do inwestycji szanujących środowisko.

Na polach księcia Karola ziemię azotuje się wyłącznie koniczyną, a krowy mleczne żyją 3-krotnie dłużej niż w gospodarstwach przemysłowych.
mat. pras. Kuchnia+

- To wezwanie, aby reszta inwestorów zrobiła podobnie, bo ziemskie zasoby gazu, ropy i węgla już są na wyczerpaniu, a do tego ich wydobycie zanieczyszcza środowisko - podsumowuje dziennik "The Guardian".

Wprawdzie sam książę Karol nie wypowiada się publicznie o własnych inwestycjach, ale Financial Times ustalił "u źródła w pałacu Buckingham", że nie ma on już żadnych środków ulokowanych w spółkach wydobywczych.

Jak podaje The Guardian główny majątek następcy tronu to księstwo Kornwalii. - Obecnie robimy przegląd wszelkich naszych inwestycji i potwierdzamy, że żadna z nich nie dotyczy branży paliwowej - mówi dziennikowi przedstawiciel administracji księstwa.

Książę Karol od lat prowadzi również sam działalność proekologiczną, m.in. produkuje żywność zrównoważonymi metodami. Czytaj więcej>>