Księgarnie internetowe zagrożone

Ujednolicenie cen za nowości książkowe może być gwoździem do trumny dla wielu małych i średnich przedsiębiorców z sektora e-commerce.

Konfederacja Lewiatan negatywnie ocenia przedstawiony przez PSL projekt ustawy o jednolitej cenie książki. Zakłada on, że wydawca czy importer mieliby obowiązek ustalenia, przed wprowadzeniem nowości do obrotu, jej ceny obowiązującej przy sprzedaży, która miałaby obejmować także wszelkie dodatki sprzedawane razem z książką.

Przy tym koszt powinien zostać trwale umieszczony na nowej pozycji lub w internetowym katalogu wydawcy — i być stosowany obowiązkowo przez 12 miesięcy od końca roku, w którym książka pojawiła się na rynku. Zdaniem Konfederacji Lewiatan wejście w życie przewidzianych w tym projekcie założeń może odbić się negatywnie na kondycji polskiego sektora e-commerce oraz czytelnictwie. Swoje obawy uzasadnia faktem, że ponad jedna trzecia sprzedaży książek w naszym kraju odbywa się online.

— Prowadzenie księgarni internetowych nie wymaga tak wysokich kosztów, jak w przypadku sklepów stacjonarnych. Pozwala to obniżać ceny książek z korzyścią dla klienta. Dzięki temu mali i średni sprzedawcy mogą się rozwijać. Wprowadzenie wcześniej ustalonej, stałej stawki pogorszy kondycję sektora e-commerce — ostrzega Anna Dużyńska-Pucha, radca prawny, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Skutkiem wdrożenia wspomnianej ustawy może być także znalezienie się polskich księgarni internetowych na przegranej pozycji wobec tych z innych państw. Podczas gdy w naszym kraju zacznie obowiązywać cena jednolita, za granicą książki będzie można nabywać po stawkach rynkowych.W efekcie sprzedaż nowych pozycji w Polsce może spadać (zarówno online, jak i offline). Efektem braku możliwości zaoferowania promocji mogą być niższe nakłady, a co za tym idzie — wyższe ceny książek.

— Może się okazać, że na wejściu w życie ustawy zyskają duże sieci handlowe, które warunkując wprowadzenie nowości do sprzedaży, zobowiążą wydawcę do druku jej tańszej edycji — na przykład w mniejszym formacie, wydanej na gorszej jakości papierze, z miękką oprawą — przestrzega Anna Dużyńska–Pucha. Nieuzasadnione wydaje się ponadto ustalenie okresu obowiązywania jednolitej ceny na 12 miesięcy. — W praktyce książka jest postrzegana jako nowość przez około trzy miesiące. W związku z tym prawdopodobnie po tym okresie zainteresowanie jej zakupem będzie niewielkie — tłumaczy Anna Dużyńska–Pucha.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Księgarnie internetowe zagrożone