Księgowa strona faktoringu

opublikowano: 30-09-2014, 00:00

Przeraża cię faktoring? Niepotrzebnie. Księgowanie tej usługi tylko pozornie wydaje się skomplikowane

Faktoring to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się usług na polskim rynku finansowym. Świadomość, że to narzędzie rozwiązujące problem płynności finansowej stale w polskich firmach rośnie. Z drugiej strony — z badań wynika, że wielu przedsiębiorców ma jeszcze duży opór, by z faktoringu skorzystać. Jeśli jednak już to zrobią, to trudno im się z nimi rozstać.

— Badając opinie naszych klientów, obserwujemy, że firmy, które raz z usług faktora skorzystały, już z nich nie rezygnują — twierdzi Anna Pieniążek, dyrektor finansowy, ryzyka i operacyjny w BZ WBK Faktor. O faktoringu krąży wiele mitów: że jest za drogi, zbyt skomplikowany, wymaga czasu itd. Wiele firm, które z niego nie korzystają, ma obawy jak go księgować. Tymczasem faktoring wcale nie jest taki trudny, jak na pierwszy rzut oka się wydaje. Przeciwnie — klient instytucji faktoringowej otrzymuje pełne wsparcie od faktora, z którym współpracuje. Obieg dokumentów odbywa się drogą elektroniczną i nie wymaga spotkań, by dostarczyć pliki faktur.

Jak to ująć w księgach

Faktoring polega na nabyciu przez faktora wierzytelności, ich finansowania i na zarządzaniu nimi. W efekcie oznacza to, że faktorant, czyli dostawca, otrzymuje zapłatę bezpośrednio po zrealizowaniu sprzedaży i przesłaniu do faktora kopii faktur wraz z dokumentami potwierdzającymi odbiór towaru. Na początku faktorant otrzymuje zaliczkę. Jej wysokość zależy od warunków umowy i może wynieść do 90 proc. kwoty faktury brutto.

Pozostałą część otrzymuje w momencie, kiedy odbiorca ureguluje płatność na rachunekbankowy faktora. W razie opóźnień z zapłatą przedsiębiorca może liczyć na wsparcie faktora, który w jego imieniu upomni się o płatność. Księgowanie usług faktoringowych zależy od rodzaju zwartej umowy. Faktoring z regresem (pełny) można traktować jako sprzedaż wierzytelności, gdyż jest to podstawowy przedmiot umowy faktoringowej.

— Zarówno faktoring z regresem, jak i bez regresu mogą wpłynąć pozytywnie na bilans faktoranta. Różnica polega na tym, że w przypadku zawarcia umowy faktoringu bez regresu przedsiębiorstwo może wyksięgować wierzytelność ze swoich ksiąg, natomiast w przypadku faktoringu z regresem konieczne jest spełnienie dodatkowych warunków szczegółowo opisanych w Międzynarodowych Standardach Rachunkowości 39 — wyjaśnia Anna Pieniążek.

Ekspert BZ WBK Faktor dodaje, że zgodnie z MSR wierzytelność, choć została przelana na inny podmiot, nadal jest księgowana w bilansie faktoranta. Przy transakcji faktoringu z regresem faktorant traci prawo do wierzytelności, ale nie pozbywa się całego ryzyka.

Jeżeli dłużnik nie reguluje należności, wówczas faktor dochodzi tej kwoty od faktoranta. — W przypadku faktoringu pełnego (bez regresu) klient, sprzedając wierzytelność do faktora, ma możliwość jej wyksięgowania z bilansu. Wypłacone wówczas przez faktora pieniądze trafiają na rachunek bankowy klienta. Ważne jest, że faktor przejmuje ryzyko niewypłacalności i braku płatności dłużnika, a klient nie wykazuje wypłaconych pieniędzy jako zobowiązania finansowego. Często określa się to pojęciem faktoringu „pozabilansowego”, który nie blokuje zdolności kredytowej klienta w instytucjach finansowych, a ponadto poprawia wskaźniki bilansu — dodaje Adam Czerwiński, zastępca dyrektora handlowego Coface w Polsce.

A jak to wygląda w przypadku faktoringu z regresem (niepełnego)? Anna Pieniążek wyjaśnia, że tu faktorant księguje transakcje po stronie aktywów, jako środki finansowe. Wierzytelność w należnościach nadal jednak pozostaje. Po stronie pasywów wykonuje księgowanie na zobowiązanie wobec faktora.

Co ważne — koszty faktoringu są traktowane jako koszty finansowe i obniżają podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym. Przedsiębiorcy powinni traktować faktoring jako krótkookresowe źródło finansowania, co oczywiście znajduje odzwierciedlenie w sprawozdaniach finansowych podmiotu gospodarczego.

Co na to ustawa

Umowa faktoringu należy do umów nienazwanych. W Polsce nie została prawnie uregulowana. Ustawa o rachunkowości również nie reguluje w pełni zagadnień związanych z faktoringiem. Anna Pieniążek radzi, by przy tych transakcjach stosować ogólne zasady rachunkowości, takie jak zasada memoriału, zasada współmierności kosztów i przychodów, zasada kontynuacji działania itd.

— Wybór ewidencji umowy faktoringowej przez klienta powinien być zawsze dobrany do obowiązujących u niego sposobów prowadzenia ksiąg, przepisów podatkowych oraz obowiązków sprawozdawczych — mówi dyrektor finansowy, ryzyka i operacyjny w BZ WBK Faktor. Umowa faktoringowa traktowana jest jako instrument finansowy, bo spełnia kryteria zawarte w rozporządzeniu ministra finansów z 12 grudnia 2001 r. oraz w ustawie o rachunkowości. To transakcja, w której u jednej ze stron powstają aktywa finansowe, natomiast u drugiej zobowiązania finansowe, pod warunkiem, że dana transakcja powoduje konkretne skutki gospodarcze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane