W I części artykułu, opublikowanej tydzień temu, przedstawione zostały podstawy prawne i ogólne zasady dotyczące prezentowania w sprawozdaniach finansowych w Unii Europejskiej zobowiązań wynikających z ochrony środowiska i ich wyceny.
W sprawozdaniach finansowych powinny być ujawnione:
- polityka ekologiczna i programy w stosunku do konkretnych kwestii, np. polityka wdrożenia EMAS, ISO;
- istotne zmiany (na lepsze) w kluczowych obszarach ochrony środowiska w roku bilansowym;
- informacja, na jakim etapie realizacji są te obowiązki, które wynikają z ogólnie obowiązującego prawa;
- informacja o istnieniu oddzielnie dostępnego raportu zawierającego dane o emisji, użyciu materiałów, wody, energii itp.
Jeden z dużych międzynarodowych koncernów z branży, która istotnie oddziałuje na środowisko, zmienił w 1999 r. zasady uznawania niektórych nieruchomości za „skażone” i „wymagające oczyszczenia”. Wprowadził zasadę, że nieruchomości te są oczyszczane od razu po wykryciu skażenia. Spowodowało to, że automatycznie (ze względu na fakt posiadania własnej polityki ekologicznej!) podczas wykonywania bilansu za lata następne podmiot ten ujawnia w rezerwach kwotę potrzebną do oczyszczenia tych obiektów. Warto zwrócić uwagę, że przed wprowadzeniem takiej zasady, koszty oczyszczania skażonych gruntów były pokazywane w bilansie, gdy w momencie sprzedaży nieruchomości lub w wyniku nakazu władz zachodziła potrzeba ich oczyszczania.
Rekomendacja z 30 maja 2001 r. ustala także, co powinno być ujawniane w notach do sprawozdań finansowych. Proponowane jest pokazywanie:
- zastosowanej metody wyceny zobowiązań „ekologicznych”;
- nadzwyczajnych wydatków związanych z ochroną środowiska, jednorazowo w danym roku zaliczanych do kosztów;
- szczegółów innych rezerw, jeśli dotyczą ochrony środowiska, a nie były omówione w innych miejscach raportu;
- warunkowych zobowiązań ekologicznych wraz z tekstem wyjaśniającym wystarczająco dokładnie, od jakich warunków one zależą;
- wydatków (kosztów) „ekologicznych”, związanych z normalną działalnością spółki (a zatem zaliczonych do kosztów) i sposób ich wyliczenia;
- w zakresie, w jakim jest to możliwe, pokazanie, jaka część wydatków dotyczących ochrony środowiska miała charakter inwestycji (i tak została pokazana w bilansie);
- informacja o istotnych karach za naruszenie prawa lub odszkodowaniach dla innych podmiotów z powodu skażenia mającego miejsce w przeszłości.
Koszty, które nie prowadzą do osiągnięcia korzyści ekonomicznych, niezwłocznie wpływają na wynik finansowy. Jeśli zarząd uzyska wiarygodną informację, że musi ponieść znaczne koszty, np. rekultywacji, powinien od razu utworzyć pewną rezerwę na ten cel. Dla przykładu momentem powzięcia takiej informacji jest otrzymanie wyników badań skażenia gruntu i wód podziemnych wraz z oszacowaniem niezbędnego kosztu rekultywacji. Już posiadając taką informację należałoby utworzyć rezerwę, a nie czekać z nią na otrzymanie prawomocnego wyroku. Ewentualna korekta rezerwy powinna następować, gdy ustalony zostanie dokładny zakres prac. W przypadku przedsiębiorstw, które stale ponoszą pewne koszty rekultywacji gruntu, rezerwa powinna dotyczyć tej części kosztów, która zostanie poniesiona po zakończeniu działania instalacji i rozliczona proporcjonalnie do czasu lub ilości produkcji z tej instalacji (obiektu).
Analogicznie przedsiębiorstwa wydobywcze powinny narastająco tworzyć rezerwy na przyszłe koszty likwidacji kopalń i rekultywacji terenu oraz na koszty przyszłych szkód górniczych w proporcji wynikającej z już wydobytej kopaliny. W wypowiedziach przedstawicieli kopalń można usłyszeć tezę, że przecież obecna ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych nie pozwala na zaliczenie wszystkich tych rezerw w koszty. Dotyczy to jednak bilansu dla celów podatkowych, a nie wyniku dla celów ustawy o rachunkowości.
Zobowiązania ekologiczne powodują nader często trwałą utratę wartości w rozumieniu art. 28 ust 7 ustawy o rachunkowości. Ile jest warta działka przeznaczona na cele budownictwa mieszkaniowego, na której stwierdzono istnienie starego wysypiska odpadów? Oczywiste jest, że zwykle jej wartość musi być pomniejszona o koszty usunięcia odpadów i ewentualnie ich utylizacji.
Warto zauważyć, że część rezerw na przyszłe koszty zobowiązań ekologicznych nie ma wprost w 100 proc. przełożenia na zmniejszenie zysku. Większość kosztów tego typu będzie bowiem uznawana za koszt uzyskania przychodu dla celów podatkowych w roku ich poniesienia. Podmiot tworzący rezerwę powinien to uwzględnić i odpowiednio aktywować w swoim bilansie ulgę w przyszłym podatku dochodowym.
Kwestia ukrytych zobowiązań ekologicznych nabiera problemu podczas podziału lub łączenia przedsiębiorstw.
Precyzyjne oszacowanie zobowiązań ekologicznych nie może zostać wykonane bez ekspertyzy prawnej, która niekiedy musi sięgać do prawa regulującego istnienie przedsiębiorstw państwowych.
Autorzy tekstu są pracownikami firmy WS Atkins