Tomasz Korab
wiceprezes Opera TFI
Fundusze hedgingowe to nowość na rynku finansowym. Na Zachodzie stały się popularne dopiero w drugiej połowie lat 90., a w Polsce działają zaledwie kilka lat. Ale za jakiś czas nasi inwestorzy również się nimi zainteresują, bo hedge, wbrew obiegowej opinii, nie są bardziej ryzykowne niż zwykłe fundusze inwestycyjne. Progi wejścia do działających w Polsce funduszy hedgingowych szybko zmalały i obecnie są na poziomie do zaakceptowania także przez drobnych inwestorów, bo wynoszą nawet tysiąc złotych. Dlatego są to fundusze interesujące właściwie dla wszystkich.
Piotr Wołkowski
analityk Superfund TFI
Fundusze hedgingowe — powinny stanowić istotny element każdego portfela inwestycyjnego, zarówno klienta instytucjonalnego, jak i osób fizycznych, nawet tych posiadających niewielki kapitał do zainwestowania. Rekomendacją najważniejszych światowych instytucji finansowych jest poziom 10-30 proc. portfela inwestycyjnego. Taki udział funduszu hedge w portfelu umożliwia ochronę kapitału nawet w czasie silnych przecen rynku akcyjnego. W okresach bessy, gdy fundusze hedgingowe jako jedyne dają szansę zarabiania kilkunastu czy kilkudziesięciu procent w skali roku, warto ten udział zwiększyć. Oczywiście, tylko efektywna dywersyfikacja portfela przy użyciu nieskorelowanych ze sobą instrumentów inwestycyjnych daje szansę na zyski niezależnie od nastrojów giełd światowych. Struktury portfela nie zabezpieczy ani nie zmieni inwestycja w akcje z różnych części świata — są to te same klasy aktywów i jeśli jeden parkiet przeżywał będzie załamanie, inne podążą za nim, przynosząc poważną stratę.
Łukasz Wróbel
analityk Open Finance
Weryfikacja rezultatów uzyskiwanych przez fundusze hedgingowe możliwa jest dopiero w okresie bessy, ponieważ głównym atutem wymienianym przez zarządzających jest uniezależnienie stopy zwrotu od koniunktury giełdowej. Jedynymi klasycznymi funduszami hedgingowym działającym w Polsce są produkty Superfund TFI. Tylko one doskonale sprawdziły się na rynku niedźwiedzia — w ostatnich trzech miesiącach każdy z nich uzyskał stopę zwrotu powyżej 15 proc., a najlepszy zarobił ponad 23 proc. Niestety, fundusze z oferty Investors TFI oraz Opera TFI, które również wymienia się wśród polskich hedge funds, nie zdołały wyjść na prostą, chociaż w porównaniu ze zwykłymi funduszami akcji i tak wypadły nie najgorzej.
Łukasz Bugaj
analityk Xelion. Doradcy Finansowi
Czy warto zainteresować się funduszami hedgingowymi? Na pewno w celu dywersyfikacji portfela, gdyż w większości przypadków nie są one skorelowane z głównymi indeksami giełdowymi. Jednak przed samą inwestycją należy się dokładnie zapoznać ze strategią danego funduszu, mając na uwadze to, że kryzys na rynku subprime zapoczątkowały bankructwa dwóch funduszy hedgingowych banku Bear Stearns.