Kto kliknie w siłownię, kto w zumbę

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2015-04-10 00:00

Blink.pl zbadał klikalność poszczególnych słów w różnych miastach

Pojęcie „fitness” jest kluczową frazą w poszukiwaniach przez internautów ofert aktywnego trybu życia i uprawniania sportów we Wrocławiu i w Poznaniu. W pierwszym mieście ten wyraz miał ponad 51,7 tys. wyświetleń i 470 prognozowanych kliknięć w reklamę na miesiąc, a w drugim odpowiednio ponad 45,9 tys. i 513.

Takie wyniki przyniosło badanie przeprowadzone przez Blink.pl. Symulacji kampanii reklamowej dokonano w wyszukiwarce Google’a dla klubów fitness i siłowni zlokalizowanych w dużych miastach Polski. Internauci z Warszawy wykazują zainteresowanie „siłownią” (ok. 7,9 tys. wyświetleń i 125 prognozowanych kliknięć miesięcznie), z Krakowa — „zumbą” (800 wyświetleń i 239 kliknięć).

W Gdańsku warto promować „nordic-walking”, którego reklama może być wyświetlona 825 osobom i kliknięta przez 342 potencjalnych klientów.

4 tys. Około tylu prywatnych siłowni i fitness klubów działa w Polsce, wynika z danych Polskiego Związku Pracodawców Fitness. W większości są to małe i średnie obiekty.