Inwestorzy finansowi zwiększyli w tygodniu zakończonym w ubiegły wtorek o 8 proc. liczbę długich pozycji netto na rynku ropy, wynika z danych zgromadzonych przez giełdę ICE Futures Europe. W ciągu trzech następnych sesji notowania surowca załamały się o 10,4 proc., co było związane z powstrzymaniem się przez OPEC z redukcją wydobycia.
- Tydzień to na takim rynku prawie jak wieczność. Jeszcze w ubiegły wtorek kształtowała się zgodność, że OPEC obniży wydobycie. Inwestorzy podejmowali decyzje zgodnie z tymi oczekiwaniami, by zaledwie po paru dniach zostać zaskoczonymi zupełnie innym obrotem sytuacji – komentował Ole Sloth Hansen, analityk Saxo Banku.
Tymczasem po właściwej stronie rynku w czasie załamania mieli szczęście znaleźć się producenci, konsumenci i przetwórcy ropy. Już wcześniej utrzymywali oni więcej pozycji korzystających na zniżkach cen surowca, a w ubiegłym tygodniu różnica między zajmowanymi przez nich pozycjami krótkimi i długimi zwiększyła się o kolejne 3 proc.
