Kuchnia w sześciu smakach

Agnieszka Rodowicz
27-11-2009, 00:00

Ekoinnowacje ze zutylizowanych mebli z lat 60., kompakty w wersji mini — mieszczące się pod pachą — czy zadziwiające rozmachem projekty designerskie. Producenci wyposażenia kuchni celują w każdy gust. I model życia.

Na wygląd kuchni wpływa coraz wyższa świadomość ekologiczna. Producenci proponują powrót do natury w postaci czystych form i kolorów (biel plus brąz, naturalne drewno). Ważniejsza jednak niż wygląd staje się w kuchniach energo- i wodooszczędność.

Ecokitchen firmy Whirlpool przypomina typowy kompakt kuchenny. Wszystkie urządzenia są połączone w niewidoczny na pierwszy rzut oka ekosystem, dzięki któremu oszczędzają do 70 proc. wody i energii. Ciepło wytwarzane przez agregat chłodniczy podgrzewa wodę. Okap wychwytuje gorące powietrze podczas gotowania i ogrzewa nim pomieszczenia. Woda ze zmywania jest oczyszczana i służy do podlewania ziół w zintegrowanym z kuchnią zielniku. To na razie prototyp, projekt przyszłości — ale niedalekiej. Ma być wprowadzony do produkcji już w 2012 roku.

Włoska firma Valcucine opracowała z kolei kuchnię z materiałów z odzysku i w 100 proc. nadających się do recyklingu (szkło i aluminium), a polska Grupa Projektowa Centrala ma w swym dorobku hardbox — kompaktową kuchnię zbudowaną ze zutylizowanych mebli z lat 60.

Dla domowych szefów kuchni — ludzi z kulinarnymi ambicjami, poświęcających gotowaniu czas i wysiłek — są projekty inspirowane warsztatem pracy profesjonalnych kucharzy. W takim kuchennym atelier musi się znaleźć długi blat z odpornego materiału, rzędy wygodnie otwieranych szuflad i schowków, w których zmieszczą się noże kuchenne, łyżeczki do wycinania kulek z melona czy palnik do karmelizowania sosu teriyaki. Nie ma tu miejsca na artystyczny nieład — wszystko musi być doskonale zorganizowane, poukładane, na wyciągnięcie ręki. Duży stół przypomina barową ladę, przy której goście mogą degustować wino, podczas gdy gospodarz przygotowuje foie gras. W takiej kuchni pierwsze skrzypce grają solidne i odporne materiały: stal nierdzewna, aluminium, lite drewno, marmur, a bardziej niż wzornictwo liczy się niezawodność kuchennych sprzętów.

Najtańszym rozwiązaniem jest gotowy zestaw kuchenny. Najtańszym, nie znaczy najmniej elastycznym. Wręcz przeciwnie. Kuchenny gotowiec ma tę zaletę, że składa się ze standardowych elementów zapakowanych na płasko, wygodnych w transporcie i montażu.

Kuchni nie zmienia się często. Zazwyczaj co 10 lat. Plus gotowych zestawów to możliwość wymiany elementów, które znudziły się wcześniej — da się np. zamontować nowe uchwyty lub, w bardziej radykalnej wersji, wymienić blaty czy drzwiczki. Albo od razu, wybierając gotowy zestaw, postawić na dwa lub więcej kolorów.

Choć gotowce robi się z tańszych materiałów, ich design jest równie nowoczesny jak drogich projektów uznanych twórców. Do wyboru są wersje klasyczne, minimalistyczne, nowoczesne, zestawy białe, kolorowe, szklone lub w całości drewniane.

Ale kuchnia może być także dziełem sztuki użytkowej. Zazwyczaj otwarta na resztę wnętrza, nawiązuje do jego stylu. Dlatego nacisk kładzie się na jakość materiałów, ekskluzywne wykończenie i staranne oświetlenie, podkreślające urodę sprzętów. Znikają gałki i uchwyty, urządzenia kuchenne są sprytnie ukryte za bezszelestnie odsuwanymi drzwiami. Albo przeciwnie — starannie wyeksponowane.

Czarna lodówka w stylu retro, okap kuchenny, który jest równocześnie lampionem, czy nowoczesna płyta indukcyjna — to sprzęty, którymi można się pochwalić. Z reguły jednak funkcje użytkowe są mniej eksponowane niż warstwa estetyczna, zaprojektowana w harmonijną całość. Czerń i biel, połyskliwe wykończenie, mleczne szkło, stal nierdzewna, lite drewno — to materiały lubiane przez designerów specjalizujących się w kuchennych projektach.

Według analityków rynku, w kryzysie ludzie częściej spędzają wolny czas w domu, wśród rodziny, w gronie przyjaciół. Kuchnia staje się wtedy miejscem równie ważnym jak salon. Nie tylko gotuje się w niej wspólnie posiłki, ale też prowadzi spotkania, dyskusje, przyjmuje gości. Czy to w kuchni zamkniętej, czy w otwartej na salon życie koncentruje się wokół dużej wyspy kuchennej, która jest jednocześnie roboczym blatem i stołem jadalnym. Wstawienie do kuchni sofy powoduje, że goście poczują się jeszcze bardziej domowo. Materiały są ciepłe (naturalne drewno, terakota), kolory przytulne (beż, brąz, biel), styl jest interpretacją kuchni tradycyjnych bądź nowoczesną na nie odpowiedzią.

Na przeciwległym biegunie jest kuchnia podróżnika, kosmopolity, który równie dobrze czuje się w Tokio, jak i w Bombaju. Kogoś, kto lubi podróżować i niestraszne mu przeprowadzki. Potrzeba zmian, mobilności skutkuje kuchnią nie tyle minimalistyczną, co minimalną, którą można wziąć pod pachę i przenieść w inne miejsce.

Taka kuchnia musi być niewielka, kompaktowa, stać na nóżkach, najlepiej zaopatrzonych w kółeczka. Kuchnie dla współczesnych nomadów przybierają formę sześcianu mieszczącego podstawowe funkcje lub składają się z kilku elementów, które można ustawić w dowolnym miejscu i w każdej chwili przesunąć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Rodowicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Kuchnia w sześciu smakach