Kudrin uważa, że PKB Rosji może maleć aż do pierwszego kwartału przyszłego roku. W efekcie w 2015 roku spadek PKB wyniesie ok. 4 proc., a w 2016 roku wzrost gospodarczy będzie zerowy. Kudrin nie zgadza się z opinią wygłaszaną przez przedstwicieli rządu, że Rosja “najgorsze ma już za sobą”. Jego zdaniem, firmy dopiero teraz zaczynają odczuwać skutki załamania popytu.

- Jesteśmy w momencie w pełni rozwiniętego kryzysu. Sytuacja w realnym sektorze wciąż jest bardzo zła – powiedział Kudrin.
Rząd Rosji prognozuje 2,8 proc. spadek PKB w 2015 roku. W 2016 roku PKB ma wzrosnąć o 2,3 proc.
Były minister finansów, który w 2013 roku był kandydatem na szefa banku centralnego, uważa, że nadszedł czas, aby zatrzymać w Rosji luzowanie polityki pieniężnej.
- Lepiej teraz przestać. Są duże zagrożenia dla gospodarki i obawiam się, że będą wciąż wywierały presję na inflację – powiedział Kudrin.