Kulczyk grzeje silniki przed debiutem

PJ
01-02-2010, 00:00

Spółka miliardera ma zgodę na przejęcie aktywów wydobywczych na Ukrainie oraz przyspiesza w Brunei i Syrii.

Spółka miliardera ma zgodę na przejęcie aktywów wydobywczych na Ukrainie oraz przyspiesza w Brunei i Syrii.

Kulczyk Oil Ventures (KOV), spółka z Grupy Kulczyk Investments (KI), otrzymała zgodę Komitetu Antymonopolowego Ukrainy na przejęcie 70 proc. udziałów firmy KUB-Gas. W listopadzie 2009 r. KOV informował, że zakup spółki, zajmującej się poszukiwaniem oraz wydobyciem ropy i gazu na Ukrainie, będzie kosztował go 45 mln USD (130 mln zł). Większość tej kwoty ma być zapłacona po przeprowadzeniu pierwszej oferty publicznej, choć spółka nie wyklucza też pozyskania finansowania z innego źródła.

KOV szuka węglowodorów znacznie dalej niż tylko za naszą wschodnią granicą. Władze firmy jednego z najbogatszych Polaków zadecydowały też o wykonaniu w pierwszym półroczu tego roku czterech odwiertów na terenach gazo- i roponośnych w Brunei. Ich wykonawcę już wybrano. Spółka rozstrzygnęła ponadto przetarg na przeprowadzenie trójwymiarowych badań sejsmicznych (przybliżających do określenia zasobności złóż) w Syrii. Tu także chodzi o ropę i gaz.

Analitycy namawiają Jana Kluczyka, by odsłonił więcej kart.

— Z tego, co rozumiem, spółka KOV w dużym stopniu opiera atrakcyjność nie na tym, co ma — czyli ile obecnie ropy i gazu produkuje, ale ile może mieć —czyli ile w przyszłości, pod warunkiem, że projekty wyjdą, będzie produkować ropy i gazu. A co będzie, jeżeli te projekty nie wyjdą? Mój komentarz zawarty jest w pytaniu: jeżeli te projekty poszukiwawczo-wydobywcze nie wyjdą, jaka wartość zostanie gwarantowana akcjonariuszom? — pyta Grzegorz Pytel, ekspert ds. energii z Instytut Sobieskiego.

Władze firmy ze stajni Jana Kulczyka liczą, że do debiutu dojdzie jeszcze w pierwszym kwartale 2010 r. Już wkrótce giełdowi gracze będą mieli więc alternatywę wobec Petrolinvestu — spółki także działającej w segmencie poszukiwań i wydobycia ropy naftowej. Potencjalni inwestorzy czekają teraz na akceptację prospektu przez Komisję Nadzoru Finansowego. KOV złożył wniosek 18 listopada. Kiedy KNF da błogosławieństwo? Komisja milczy jak zaklęta. Katarzyna Biela z KNF tradycyjnie zapowiada jedynie komunikat już po zatwierdzeniu prospektu.

W bieżącej działalności KOV może liczyć na wsparcie udziałowca. W listopadzie 2009 r. KI zwiększył pożyczkę udzieloną wcześniej KOV do 11 mln USD. W styczniu 2010 r. wzrosła ona do 20 mln USD.

— Pieniądze z pożyczki zostaną zamienione na akcje KOV w momencie ogłoszenia IPO na GPW, a cena wymiany będzie równa cenie obowiązującej w ramach oferty publicznej — informuje KOV w komunikacie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Kulczyk grzeje silniki przed debiutem