Na świecie w ciągu zaledwie dwóch ostatnich miesięcy miało miejsce kilka istotnych i znamiennych dla rynku sztuki zdarzeń. I choć na naszym rodzimym rynku było nieco spokojniej, to także nie zabrakło rekordów. Wszystko to pokazuje, że w niepewnych czasach zainteresowanie alternatywnymi sposobami lokowania kapitału wzrasta.
Ostatnie miesiące roku, będące jednocześnie końcem sezonu aukcyjnego, to przede wszystkim czas, kiedy kumuluje się liczba licytacji – w samej DESIE Unicum w listopadzie i grudniu zorganizowaliśmy 9 aukcji. Nie sposób omówić wszystkie, które w tym czasie odbyły się w Polsce i na świecie, dlatego chciałbym wskazać na kilka moim zdaniem najbardziej znamiennych zdarzeń.
13 listopada w nowojorskim oddziale dom aukcyjny Sotheby’s, jeden z największych graczy światowego rynku sztuki, przeprowadził rekordową aukcję w swojej historii, podczas której całkowity obrót wyniósł ponad 375 mln dolarów. Tego wieczora padło kilka rekordów na prace współczesnych artystów, najdrożej, za 75,1 mln dolarów sprzedano obraz Marka Rothko „No.1 (Royal red and Blue)”. Ta imponująca kwota nie przebiła jednak rekordu za pracę tego artysty, który miał miejsce w maju, kiedy kolekcjoner za „Orange, Red, Yellow” zapłacił 86,9 milionów dolarów.
Mijający rok przyniósł też rekordy na prace na papierze, zainteresowanie którymi obserwujemy od jakiegoś czasu także na naszym rynku. W maju padł rekord w postaci sprzedaży pastelu Muncha pt. „Krzyk” za 120 mln dolarów, natomiast w grudniu szkic Rafaela „Głowa apostoła”, także w Sotheby’s, osiągnął cenę na poziomie 47,9 mln dolarów, co jest najwyższą kwotą zapłaconą za dzieło tego artysty.
Ogromne zainteresowanie pracami na papierze wynika z tego, że często jest to jedyna szansa na zdobycie dzieła wielkiego artysty. Kiedy większość płócien np. Matejki znajduje się w muzeach, to aukcje prac na papierze są często ostatnimi sposobami na to, żeby włączyć dzieło dawnego mistrza do swojej kolekcji.
W listopadzie i grudniu mieliśmy także do czynienia z dużym wydarzeniem na naszym rodzimym rynku, które wraz z moimi współpracownikami mieliśmy przyjemność organizować. Do Polski trafiła światowa sztuka – fotografie Miltona H. Greene’a, które od lat 90. były w posiadaniu Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Decyzją likwidatora część z nich poszła pod młotek.
Dwie aukcje, które odbyły się 8 listopada i 17 grudnia, pokazały potencjał polskiego rynku – zainteresowanie kolekcjonerów było niesamowite. W sumie podczas dwóch licytacji w DESIE Unicum udało się sprzedać ponad 380 fotografii za ponad 3,8 mln zł. Grudniowa Aukcja Sztuki Współczesnej także zakończyła się na wysokim poziomie, co może być znamienne dla całego rynku sztuki współczesnej w Polsce.