Kupcy z ulicy Piotrkowskiej w Łodzi wpadli na pomysł powołania specjalnego stanowiska- menedżera tej ulicy. Miałby pracować w magistracie i organizować wszelkie promocyjne imprezy na Piotrkowskiej. Skąd wziąć fundusze, którymi mógłby dysponować? - pyta "Express Ilustrowany".
- Członkowie Klubu Piotrkowskiej poddali pomysł przekazywania mu części czynszów zbieranych od najemców, mówi Kajus Augustyniak, rzecznik prezydenta Łodzi. - Na ogół wychodzimy naprzeciw społecznym inicjatywom, dodaje rzecznik. - Dlatego z kupcami spotkali się przedstawiciele władz miasta. Ale pomysł menedżera Piotrkowskiej jest jeszcze we wstępnej fazie ustaleń. Nie chciałbym przesądzać, czy takie stanowisko w ogóle powstanie.