- Mężczyzna w Chinach zapłacił za swój nowy samochód korzystając z 660 tys. monet i 20 tys. banknotów o niskim nominale - podaje BBC.

Pieniądze, które przywiózł do salonu samochodowego ważyły cztery tony i zajęły sporo miejsca w budynku. Bohater niecodziennych zakupów tłumaczy, że zapłacił w gotówce, bo stacja benzynowa, którą prowadzi ulokowana jest w rejonie, gdzie nie ma zbyt wielu banków. Nazbierał sporo monet i banknotów, za które postanowił kupić auto do firmy.
Przenoszenie pieniędzy do salonu zajęło ponad godzinę. O tym, ile trwało liczenie monet media nie wspominają.
