Kurczy się pole Poczty

Marcin Bołtryk
09-02-2006, 00:00

Z początkiem 2006 r. ograniczony został monopol Poczty Polskiej. Zmiana ta będzie miała jednak niewielki wpływ na rynek kurierski.

Od 1 stycznia 2006 r. monopol Poczty Polskiej (PP) jest ograniczony do przesyłek o masie poniżej 50 g. Oznacza to, że przesyłki cięższe mogą przewozić również firmy kurierskie.

Zdaniem Aleksandra Morozowskiego, prezesa DHL Express, kierunek liberalizacji prawa pocztowego coraz mniej dotyczy jednak czołowych firm kurierskich działających w Polsce, które delikatnie rzecz ujmując, nie są zainteresowane konkurowaniem na tym obszarze rynku.

— Jest to związane przede wszystkim z poziomem kosztów operacyjnych oraz koniecznością utrzymywania rozdrobnionej sieci placówek, niezbędnej do świadczenia usług powszechnych — wyjaśnia Aleksander Morozowski.

Co to oznacza dla rynku? Świadczeniem tego typu usług mogą być zainteresowane wyłącznie firmy lokalne — mali, niszowi operatorzy, którzy chcą wejść w sektor przesyłek powszechnych, świadczonych na ściśle określonym obszarze, co miało już miejsce np. na południu Polski. Obecnie nie ma firmy, która byłaby w stanie dostarczać przesyłki powszechne na terenie całego kraju, więc tak naprawdę liberalizacja nie będzie prawdopodobnie powodem strat dla Poczty Polskiej.

Ograniczony wpływ

Podobnego zdania jest Marek Różycki, prezes Masterlink Express.

— Liberalizacja rynku pocztowego od 2006 r. nie będzie miała znaczącego wpływu na działalność naszej firmy. Już teraz 15 proc. wszystkich nadawanych przesyłek trafia do osób prywatnych. Wielkość tego serwisu będzie utrzymywała się na podobnym poziomie — mówi Marek Różycki.

Zarówno DHL Express, jak i Masterlink nie zamierzają doręczać listów i korespondencji.

— Najbardziej atrakcyjne będą usługi komplementarne do obecnej oferty Masterlink, czyli np. przesyłanie dokumentów. Jeżeli firma będzie w stanie zapewnić wysoką jakość tych usług, to z pewnością się na to zdecyduje — wyjaśnia Marek Różycki.

DHL również nie jest zainteresowany obszarem przesyłek powszechnych.

— Rozwijamy przesyłki kurierskie i co do tego obszaru mamy jasno określoną strategię — mówi Aleksander Morozowski.

UPS natomiast już próbuje sił w działalności typowo pocztowej.

— W styczniu 2006 r. UPS wprowadził, na razie w kilku krajach Europy Zachodniej (tam, gdzie monopol poczty narodowej został już ograniczony), nową międzynarodową usługę pocztową, UPS Mail Logic, która pozwoli klientom na uproszczenie operacji wysyłkowych — mówi Krzysztof Zdziarski, dyrektor generalny UPS Polska.

Jego zdaniem, w Polsce poczta długo jeszcze nie doczeka się znaczących konkurentów na rynku przesyłek, które nie wymagają określenia terminu doręczenia.

Z pewnością będziemy podejmować takie próby — podkreśla.

Kolejny krok

Struktura rynku kurierskiego po jego pełnej liberalizacji nie ulegnie większym zmianom. Obraz rynku pocztowego może się zaś bardzo zmienić w momencie, gdy doręczaniem listów i korespondencji zajmą się duzi gracze.

Marek Różycki szacuje, że w rynku krajowych przesyłek ekspresowych Poczta Polska ma mniej niż 5 proc. udziału. Zatem nie jest to ogromna liczba klientów o dużym potencjale.

— Nie można jednak wykluczyć sytuacji, w której rzeczywiście duzi operatorzy TSL przejmą niektórych klientów poczty — podkreśla Marek Różycki.

Aleksander Morozowski uważa, że pełna liberalizacja wpłynie na strukturę rynku.

— Prawdopodobnie pojawią się wyspecjalizowane firmy, które będą obsługiwać konkretne obszary, regiony lub duże metropolie, takie jak np. Warszawa, Śląsk czy Trójmiasto — mówi Aleksander Morozowski.

Znaczącym atutem Poczty Polskiej jest ogromna sieć placówek w całej Polsce. Niektórzy są także zdania, że ceny jej usług są atrakcyjne.

— Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę takie czynniki, jak wydłużony proces rozpatrywania reklamacji, brak możliwości śledzenia drogi przesyłki, utrudniony kontakt z przedstawicielami poczty, to ta cena staje się już znacznie mniej atrakcyjna — twierdzi Marek Różycki.

Podstawowym wyzwaniem, jakie stoi przed PP, jest jednak przestawienie się na prowadzenie działalności na zasadach komercyjnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kurczy się pole Poczty