Kurs euro znów jest rekordowo wysoki

Marek Nienałtowski
20-11-2003, 00:00

W środę notowania europejskiej waluty wzrosły do najwyższego poziomu w historii — 1,1977 USD. Jeszcze przed dwoma tygodniami za euro płacono 1,1377 USD. Dolar zyskiwał wówczas po informacji o 7,2- -proc. wzroście PKB w USA. Teraz inwestorzy pozbywają się amerykańskiej waluty z powodu coraz bardziej napiętej sytuacji geopolitycznej.

W oświadczeniach z 16 listopada Al-Kaida przyznała się do przeprowadzenia zamachów zarówno w Nasirii, jak i w Stambule. Poinformowała również o tym, że będzie atakowała cele w Stanach Zjednoczonych, Europie i Japonii. 18 listopada departament skarbu USA podał, że wartość zakupów netto amerykańskich obligacji i bonów skarbowych w stosunku do sierpnia spadła aż 4,5-krotnie, do 5,6 mld USD. Zdaniem większości analityków, protekcjonistyczne działania USA w sferze handlu zagranicznego (wcześniej sprawa wprowadzenia ceł na importowaną stal), mające na celu redukcję spuchniętego deficytu handlowego tego kraju, mogą przełożyć się na dalsze osłabienie dolara i doprowadzić do odpływu środków finansowych z amerykańskich akcji i obligacji.

Kolejnym czynnikiem wpływającym na wzrost wartości euro do dolara jest poprawa, choć powolna, stanu gospodarki Eurolandu. W październiku wyraźnie wzrosła aktywność w sektorze wytwórczym i usługowym. Według wstępnych szacunków w III kwartale br. tempo wzrostu gospodarczego strefy euro wyniosło 0,4 proc. (kwartał do kwartału) oraz 0,3 proc. (rok do roku). Analitycy prognozowali, że w skali kwartału wzrost PKB będzie nieco niższy i wyniesie 0,3 proc. W największych gospodarkach strefy euro także obserwuje się ożywienie. W Niemczech w okresie lipiec-sierpień tempo wzrostu w ujęciu kwartalnym wzrosło o 0,2 proc., po 0,2-proc. spadku w I i II kwartale. We Francji tempo wzrostu PKB w tym samym okresie wyniosło 0,4 proc. (kwartał do kwartału) i było nieco wyższe niż prognozowano.

Co nas czeka w najbliższym czasie? Bardzo wiele zależy od tego, czy kursowi EUR/USD uda się pokonać w górę bardzo silny techniczny i psychologiczny opór na poziomie 1,2000. Wydaje się, że szanse na realizację takiego scenariusza to 45 proc. Nieco większe szanse na realizację (55 proc.) mają prognozy mówiące o tym, że — podobnie jak to miało miejsce po majowym ataku na poziom 1,1932 — kurs EUR/USD znów pójdzie w dół. W ostatniej ankiecie agencji Reuters z 5 listopada analitycy przewidywali, że cena euro do dolara sięgnie poziomu 1,2000, ale dopiero za 6 miesięcy.

Złoty radził sobie wczoraj dość dobrze, choć wartość polskiej waluty delikatnie spadła. Złoty początkowo tracił do euro, a zyskiwał do dolara. Rano za amerykańską walutę płacono najmniej od 13 października — 3,8520 zł. W trakcie sesji kurs EUR/PLN wzrósł z 4,6065 do 4,6280, a kurs USD/PLN zwyżkował do 3,8775.

Wbrew oczekiwaniom, złoty praktycznie nie zareagował na nie najlepszy wynik aukcji 5- -letnich obligacji. O godzinie 16.00 dolar wyceniany był na 3,8740 zł, a euro na 4,6215 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Nienałtowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kurs euro znów jest rekordowo wysoki