Ropa drożała na zamknięciu wtorkowych notowań na NYMEX o 1,1 proc. Za baryłkę trzeba było zapłacić 41,77 USD.
Ropa zaczęła znów drożeć po pięciu sesjach spadku. W tym czasie staniała o 11 proc. Popyt na ropę zaczął rosnąć w związku z oczekiwaniem na najnowsze dane o stanie zapasów paliw w USA, a także w związku z ostatnimi perypetiami Jukosu, największego rosyjskiego eksportera ropy.
MD, bigcharts.com