W środę na NYMEX panowała huśtawka nastrojów. Ostatecznie kurs ropy wzrósł o 1,6 proc. do 46,84 USD. Aż o 6,4 proc. wzrosła cena oleju opałowego.
Dane o zapasach mocno rozchwiały notowania paliw ma nowojorskiej giełdzie. Zapasy destylatów, m.in. oleju opałowego, spadły już dziewiąty tydzień z rzędu. Zapasy ropy wzrosły ósmy tydzień z rzędu. Strona popytowa zdominowała końcówkę sesji. Kurs ropy z grudniowych kontraktów ostatecznie wzrósł o 73 centy do 46,84 USD. W czasie sesji sięgał nawet 47 USD. Kurs galona oleju opałowego zdrożał o 6,4 proc. do 1,4414 USD i osiągnął tym samym najwyższy poziom od dwóch tygodni. Cena 1 mln BTU gazu ziemnego wzrosła o 2,2 proc. do 7,283 USD. Cena galona benzyny bezołowiowej wrosła o 3,4 centa do 1,256 USD.
MD