Kurs Swarzędza pnie się w górę

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-11-12 00:00

Oddłużanie Swarzędza pomogło w poprawie wizerunku spółki. Po podpisaniu aneksów kredytowych z BPS akcje wzrosły o 10 proc.

Akcje Swarzędza, notowanego na giełdzie producenta mebli, cieszą się coraz większym powodzeniem wśród inwestorów. Od końca października walory zdrożały już o blisko 30 proc. W poniedziałek po 10-proc. wzroście (jednym z największych na sesji) handlowane były po 1,37 zł. To była najdroższa wycena od ponad sześciu tygodni.

Inwestorzy jednoznacznie liczą na poprawę kondycji finansowej spółki. Swarzędz poinformował o restrukturyzacji części zadłużenia. Giełdowa spółka podpisała z Bankiem Polskiej Spółdzielczości (BPS) dwa aneksy do umów kredytowych, przedłużające termin spłaty zobowiązań. Kredyt o bieżącej wartości 1,8 mln zł będzie płatny dopiero w lutym 2005 r., a prawie 700 tys. z drugiego kredytu spółka będzie musiała spłacić w październiku 2005 r. Zobowiązania z tytułu kredytu udzielonego w kwocie 1,3 mln zł zostały całkowicie spłacone. Na przełomie listopada i grudnia grupa powinna także zostać oddłużona przez umorzenie około 10 mln zł zobowiązań publicznoprawnych.

Udana restrukturyzacja części zadłużenia podgrzewa nastroje. Rynek czeka jednak na wyniki trzeciego kwartału.

— Na koniec tego roku prognozujemy osiągnięcie zysku, zarówno na poziomie samej spółki matki, jak i całej grupy — mówił niedawno na łamach „PB” Julian Nuckowski, prezes meblarskiej firmy.

Po dwóch kwartałach spółka zarobiła netto 3,3 mln zł. Niedawno dużym akcjonariuszem spółki została żona prezesa, która płacąc 78 groszy za akcję odkupiła 947 tys. walorów (10 proc. kapitału) od DM BOŚ. Do sprzedaży cały czas pozostaje 17-proc. pakiet akcji Swarzędza, kontrolowany przez jedną ze spółek zależnych. Firma szuka dla tych akcji inwestora finansowego.