Kurs TP SA spadł o 3,5 proc.

Lesław Kretowicz
opublikowano: 2001-08-03 00:00

Kurs TP SA spadł o 3,5 proc.

Wczorajszy dzień był kolejnym, w którym walory TP SA straciły na wartości. Pierwsza godzina sesji nie zwiastowała pogorszenia sentymentu inwestorów do akcji operatora telekomunikacyjnego, notowania TP SA podskoczyły z 15,65 zł na otwarciu do 15,80 zł. Po informacji o obniżeniu przez Merill Lynch długoterminowej rekomendacji dla akcji TP SA giełdowa wycena walorów narodowego operatora rozpoczęła marsz w dół i na koniec dnia osiągnęła poziom 15,10 zł, co oznacza 3,5-proc. stratę.

O obniżeniu rekomendacji dla Telekomunikacji Polskiej przez Merill Lynch z „kupuj” do „neutralnie” zdecydowały wyniki firmy oraz obniżenie prognoz finansowych na rok 2001. Rekomendacja średnioterminowa została utrzymana na dotychczasowym, neutralnym poziomie. Po publikacji nieskonsolidowanych wyników TP SA za pierwsze półrocze Merrill Lynch obniżył o 8 proc. — do 17,7 mld zł — swoje prognozy dotyczące przychodów TP SA. Szacunki dotyczące wskaźnika EBITDA zostały obniżone o 15 proc., do 6,8 mld zł, a zysk na akcje o 29 proc., do 0,85 zł.

Nie mniej ważnymi przyczynami przeceny akcji TP SA są kłopoty całego sektora, pogłębione dodatkowo przez nadal nie rozwiązaną kwestię dalszej prywatyzacji spółki. Także pełna liberalizacja rynku usług telekomunikacyjnych, która pozbawi TP SA pozycji monopolisty, nie pozostanie bez wpływu na wartość walorów spółki. W ciągu najbliższych lat narodowy operator będzie musiał pogodzić się z systematyczną utratą rynku. Już teraz, gdy pojawili się dwaj konkurencyjni operatorzy, a trzeci zacznie działać lada dzień, widoczny jest spadek udziału TP SA w połączeniach międzystrefowych. W przyszłości, zdaniem analityków, spółka może utracić nawet 40-50 proc. rynku.