Na rynku terminowym złoto z grudniowych kontraktów tanieje w czwartek rano o 0,7 proc. do 1697 USD. Wcześniej cena kruszcu spadła poniżej 1700 USD na rynku spot. Obecnie spada o 0,55 proc. do 1687,97 USD.

Złoto tanieje w związku z umacnianiem dolara, którego indeks rośnie o 0,2 proc. w czwartek rano. Rynek uwzględnił w pełni w cenach podwyżkę stóp o 75 pkt. bazowych w USA w przyszłym tygodniu. Słabsze niż oczekiwano dane o inflacji w sierpniu wywołały spekulacje o możliwości wzrostu stóp nawet o 100 pkt. bazowych.
- Uporczywie wysoka inflacja wspiera agresywne działania Fed – uważa Bart Melek, strateg rynku towarowego w TD Securities.
Prognozuje dalszy odpływ pieniędzy z rynku złota, który będzie znajdował odzwierciedlenie w jego cenach.
- Zacieśnianie polityki monetarnej i fiskalnej to „przykręcanie śruby”, które naszym zdaniem będzie powodowało utrzymanie złota w defensywie w tym i przyszłym roku – ocenił James Steel, analityk rynku metali szlachetnych w HSBC Holdings.
Bank prognozuje, że średnia cena złota w tym roku będzie wynosiła 1820 USD, a w przyszłym spadnie do 1750 USD.
