Kurylczyk: do końca 2005 r. oddamy 122 km autostrad

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-05-24 17:54

Resort infrastruktury chce do końca tego roku oddać do użytku oddać 122 km autostrad i rozpocząć budowę kolejnych 500 km - poinformował we wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady ministrów wiceminister infrastruktury Jan Kurylczyk.

Resort infrastruktury chce do końca tego roku oddać do użytku oddać 122 km autostrad i rozpocząć budowę kolejnych 500 km - poinformował we wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady ministrów wiceminister infrastruktury Jan Kurylczyk.

Wiceminister, jak co miesiąc referował rządowi stan realizacji programu budowy autostrad i dróg ekspresowych. Po posiedzeniu rządu Kurylczyk powiedział, że jeszcze w tym roku zostaną oddane dwa nowe odcinki: Konin - Stryków długości 85 km na autostradzie A2 i  Kleszczów - Sośnica na autostradzie A4.

Również w tym roku rozpoczną się prace na kolejnych odcinkach: Gdańsk - Nowe Marzy - (91 km) i Świecko - Nowy Tomyśl (105 km)

Kurylczyk powiedział, że te dwa odcinki są szczególnie ważne; odcinek Świecko - Nowy Tomyśl połączy polskie autostrady z autostradami unijnymi, dzięki temu zyskamy bezpośredni wjazd na zachodnie  autostrady.

Jak powiedział wiceminister, odcinek Gdańsk - Nowe Marzy może w przyszłości "odblokować" porty Gdańska i Gdyni. Jest to ważne ze względu na fakt, ze Węgrzy, Czesi, wolą korzystać z innych portów. budowa nowego odcinka skróci ich  drogę do portów Gdańska i Gdyni o ok 400 km.

Kurylczyk powiedział, że trwają negocjacje nt. budowy liczącego 143 km fragmentu autostrady A4 Wrocław  - Katowice. Jego zdaniem powinny one być zakończone jeszcze w tym roku. Wiceminister powiedział, że prowadzony jest przetarg na małą, ale ważną autostradę A6 Kluczki - Jewo, która połączy autostrady zachodnie z rejonem Szczecina.

Wiceminister poinformował, że rząd podjął decyzję o przekazaniu do Sejmu projektu ustawy, która będzie regulowała zasady wjazdu na polskie autostrady samochodów ciężarowych, które do tej pory unikają tych wjazdów. Jego zdaniem, budżet państwa zyska na tym ok. 210 mln zł rocznie.