Największy na świecie detalista odnotował wyniki, które rozczarowały specjalistów. Zysk na akcję wyniósł 1,03 USD podczas gdy mediana prognoza analityków zakładała wynik na poziomie 1,05 USD.
Z kolei łączne przychody ze sprzedaży spadły o niecały procent do 114,8 mld USD wobec prognozy rzędu 116,2 mld USD.
Sprzedaż na rodzimym rynku, z wyłączeniem paliw, w placówkach działających od co najmniej 13 miesięcy wzrosła o 1 proc. W tym przypadku analitycy spodziewali się 1,5 proc. dynamiki.
Właściciel ponad 11 tys. supermarketów na całym świecie zatrudniający bezpośrednio i poprzez podmioty zależne ponad 2,2 mln ludzi oczekuje, że w drugim kwartale wskaźnik EPS wyniesie od 1,06 do 1,18 USD. Rynkowy potentat prognozuje także, że negatywny wpływ na wyniki sprzedaży ze strony wahań kursowych (silny dolar) wyniesie w tym roku 14 mld USD. To o 4 mld więcej niż firma oczekiwała kilka miesięcy wcześniej.