Rosnące w Polsce bezrobocie to niekoniecznie raj dla pracodawców. Z badań wynika, że niemal 40 proc. firm działających w naszym kraju ma problemy z obsadzaniem wolnych stanowisk. Choć, jak szacuje Manpower, sytuacja się poprawia. Jeszcze dwa lata temu kłopoty z rekrutacją na kluczowe stanowiska zgłaszała ponad połowa firm.
— Statystycznie, z roku na rok pracodawcom w Polsce jest łatwiej znaleźć specjalistów do pracy. Jednak niemal 40 proc. firm zgłaszających problemy to wciąż wysoki odsetek. Rosnący popyt na inżynierów nad Wisłą to efekt stałego rozwoju firm i stawiania na innowacyjność. Przedsiębiorcy wiedzą, że większe zyski idą w parze z bardziej technologicznie zawansowanymi produktami — przekonuje Paweł Lisowski z Experis Engineering, specjalizujący się w rekrutacji menedżerów.
Kryzysu nie ma
W tym roku inżynier po raz pierwszy znalazł się na szczycie listy najbardziej poszukiwanychpracowników. Zepchnął na drugie miejsce lidera ostatnich lat, czyli wykwalifikowanego pracownika fizycznego. Pożądani są także technicy.
Tomasz Tuora, prezes PZ Cormay, działającego m.in. w branży odczynników laboratoryjnych, przekonuje, że ludzie z wiedzą i doświadczeniem, a nie tylko pięknym CV, są obecnie w cenie. I zdają sobie z tego sprawę, śrubując wymagania płacowe.
— Nie widzę, żeby kryzys wykreował nadmiar dobrych bezrobotnych specjalistów na rynku. Utalentowani i odpowiedzialni ludzie mają pracę, trzeba się o nich mocno starać.
Mamy wolne stanowiska, na które szukamy pracowników — przyznaje Tomasz Tuora, którego firma zatrudnia nie tylko w Polsce, ale również w Szwajcarii i Irlandii.
Hurt programistów
Irlandia jawi się jako raj dla pracodawców. Na fali kryzysu rynek jest pełen dobrych kadr szukających dobrej pracy, a do tego firmy nie wyrywają ich sobie z rąk. Jedynie 2 proc. irlandzkich pracodawców zgłasza problemy z rekrutacją, podczas gdy średnia wśród rozwiniętych państw wynosi 34 proc.
— Kryzys spowodował, że na rynku dominuje pracodawca.Ale jedno pozostaje niezmienne, dobry pracownik jest na wagę złota — mówi Rafał Agnieszczak, właściciel internetowej grupy Fotka.
Przedsiębiorca przekonuje, że gdy szuka programisty, to w kilka dni na biurku ma nawet 150 CV. Tyle że jedynie 5 z nich wartych jest bliższej analizy. A przecież, według badań, programista to jeden z najbardziej pożądanych specjalistów.
— I tak będzie — niezależnie od koniunktury. Tyle że pełno jest ludzi z ładnymi papierami, dużo mniej tych, którym warto zapłacić porządną pensję — uważa Rafał Agnieszczak.
10 najbardziej poszukiwanych specjalności w Polsce
1. Inżynier
2. Wykwalifikowany pracownik fizyczny
3. Technik
4. Kierowca
5. Przedstawiciel handlowy
6. Pracownik działu IT
7. Szef kuchni/kucharz
8. Menedżer projektów
9. Operator maszyn
10. Pracownik księgowości i finansów
Źródło: Manpower