LAFARGE I CBR ŁĄCZĄ SWOJE CEMENTOWNIE

Tomasz Siemieniec
opublikowano: 1999-11-18 00:00

LAFARGE I CBR ŁĄCZĄ SWOJE CEMENTOWNIE

Francuzi już scalili trzy zakłady, a CBR przeprowadzi fuzję dwóch z czterech

Szefowie francuskiego koncernu Lafarge z ponad półrocznym opóźnieniem sfinalizowali połączenie trzech należących do nich cementowni: Kujaw, Małogoszczy i Wierzbicy. Teraz podobną operację przeprowadzi największy konkurent Lafarge w Polsce — belgijski koncern CBR. Neleżące do niego cementownie Górażdże i Strzelce Opolskie staną się wkrótce jedną firmą.

Po trwającym kilka lat okresie prywatyzacji polskich zakładów cementowych, nadszedł czas ich konsolidacji. Siedemnaście z dwudziestu polskich zakładów trafiło w ręce dużych zagranicznych koncernów. Te z nich, które najlepiej je zrestrukturyzują oraz dostosują do potrzeb klientów, będą w przyszłości rozdawać karty na rynku cementowym. Jednym ze środków do osiągnięcia tego celu jest konsolidacja posiadanych już zakładów. Wszystko po to, by zoptymalizować koszty produkcji i zaproponować klientom kompleksową obsługę.

Kolej na CBR

Wszystko wskazuje na to, że na taką strategię działania oprócz francuskiego Lafarge zdecydował się również belgijski CBR. Ten koncern kontroluje cztery cementownie w Polsce: Górażdże, Strzelce Opolskie, Groszowice oraz Wiek. Dwa największe i najlepiej prosperujące z tych zakładów: Górażdże i Strzelce Opolskie zostaną wkrótce połączone. Na najbliższym NWZA Górażdży akcjonariusze tej spółki podejmą decyzję o emisji nowych akcji, które w całości mają objąć właściciele Strzelec Opolskich. Wielkość emisji nie została jeszcze dokładnie sprecyzowana. Ustalono jednak jej widełki, które wynoszą od 22,8 mln zł do 74 mln zł. Dokładna wartość podwyższenia kapitału zostanie określona najpóźniej w dniu posiedzenia NWZA, czyli 7 grudnia i ta kwota będzie automatycznie wyceną wartości Strzelec Opolskich. W zamian za nią Górażdże przejmą cały majątek tego zakładu. Nie wiadomo natomiast dokładnie, czy pozostałe dwie cementownie — Wiek i Groszowice — również w przyszłości trafią pod skrzydła Górażdży.

Lafarge już połączył

Lafarge kończy tymczasem reorganizację wewnętrznych struktur swoich trzech cementowni. Przygotowano już wspólną organizację handlową, a więc zintegrowane systemy informatyczne i wspólny dział obsługi klienta. Lafarge zainwestował również w infrastrukturę telekomunikacyjną. Małogoszcz, Wierzbica i Kujawy zostały połączone siecią światłowodów, co umożliwi m.in. szybki przesył danych między zakładami.

— Każdy z trzech zakładów ma opracowany trzyletni program restrukturyzacji zatrudnienia. Wynika on z ich planowanej modernizacji. Z powodu fuzji, redukcji ulegnie głównie pion administracyjny. Część osób zatrudnionych w produkcji straci pracę, ale bezpośrednią przyczyną nie będzie fuzja — tłumaczy Andrzej Tekiel.

Trzy cementownie mają już jeden wspólny zarząd, a żadna z nich nie będzie odgrywała wiodącej roli.

Szefowie francuskiego koncernu twierdzą, że połączenie cementowni przyniesie grupie wyłącznie korzyści.

— Zarządzanie połączonymi w jedną firmę zakładami będzie o wiele łatwiejsze i dużo bardziej efektywne. Liczymy również na spore oszczędności. Nie ukrywamy natomiast, że decyzja o konsolidacji podyktowana była stale rosnącą konkurencją na polskim rynku — przyznaje Andrzej Tekiel.

Dotychczas każda z cementowni kontrolowanych przez Lafarge pracowała na własny rachunek. Na przykład Małogoszcz (z siedzibą w Kieleckiem) dostarczała cement klientom na północy Polski, a Kujawy (znajdujące się w Bydgoskiem) zaopatrywały odbiorców na południu kraju. Po zakończeniu procesu konsolidacji takie sytuacje zostaną wyeliminowane. Automatycznie spadną koszty, na przykład transportu. Zarząd nowej spółki będzie również mógł skuteczniej negocjować ceny z dostawcami surowców. Dotychczas każda z trzech cementowni zamawiała je oddzielnie.

Lafarge Cement Polska zamierza zainwestować w swój rozwój około 150 mln USD w ciągu najbliższych pięciu lat. Środki te pójdą głównie na modernizację zakładów.