- Produkcja będzie ograniczona do 200 egzemplarzy, które będą sprzedawane w Europie, Afryce Południowej i na Bliskim Wschodzie, choć dokładne proporcje dla każdego rynku nie są jeszcze znane - donosi „Auto Express”.

Magazyn podaje też, że limuzyna osiągnie wysoką cenę, bo podstawowa wersja ma kosztować 696 tys. GBP, co w przeliczeniu na polską walutę według obecnego kursu, daje kwotę ponad 4 mln złotych.
„Auto Express” przypomina, że Aston Martin pokazał limuzynę pod koniec poprzedniego roku, a pierwsze zdjęcia osiągnęły „bezprecedensowe poziomy zainteresowania”. Początkowo producent zapowiadał, że auto trafi tylko do bogaczy z Bliskiego Wschodu, ale później zmienił zdanie i potwierdził, że model sprzedawany będzie na całym świecie.
Limuzyna ma rywalizować o portfele najbogatszych klientów z takimi konkurentami, jak rolls-royce phantom i bentley mulsanne.
