Jak podaje agencja Bloomberg Lance Armstrong może stracić aż 200 mln USD potencjalnych przyszłych wpływów, czyli więcej niż zarobił w swojej dotychczasowej karierze.

Analitycy marketingowi szacują, że gdyby nie afera dopingowa, to kolarz mógłby zarabiać w najbliższej dekadzie nawet 15-20 mln USD rocznie. Chodzi nie tylko o wpływy od sponsorów, ale także gaże za pracę mówcy.
Po ujawnieniu przez Amerykańską Agencję Antydopingową kompromitujących dowodów na stosowanie przez Armstronga dopingu, kolarzowi odebrano siedem zwycięstw w słynnym wyścigu Tour de France. Majątek gwiazdy szacowany jest na około 125 mln USD.
