Nieco odmieniony Land Rover Discovery 4 zaprezentowany zostanie publiczności podczas rozpoczynającego się w przyszłym tygodniu salonu samochodowego we Frankfurcie, ale brytyjski "Auto Express" informuje, że księgi zamówień są już otwarte.





Na początek "stylistyczny smaczek", który nie umknie z pewnością fanom marki. projektanci postanowili usunąć z przedniej klapy logo "Land Rover" i zastąpić je napisem "Discovery". Z innych zmian: producent zmodyfikował zderzak, dodał nowe reflektory i lampy LED oraz zaoferuje klientom nowe aluminiowe obręcze kół.
Moc "odświeżonego" Land Rovera pozostaje bez zmian, ale należąca do indyjskiego koncernu TATA firma zastosowała system stop-start, dzięki czemu zmniejszono spalanie i wskaźnik emisji CO2 w ważącym 2,5 tony aucie.
Jako opcja dostępna będzie funkcja SONAR - czujniki przenoszą na ekran maksymalny poziom zanurzenia samochodu, co ma pomóc właścicielom lubiącym terenowe wyprawy określić dopuszczalną zdolność brodzenia w wodzie.
Ceny aktualnie oferowanego w Polsce modelu Discovery 4 zaczynają się od 238 tys. złotych.
