Latem ceny w marketach się rozgrzały

Marcel ZatońskiMarcel Zatoński
opublikowano: 2021-08-12 20:00

Inflacji długo nie było widać w cenach podstawowych produktów w marketach. W lipcu jednak w niemal wszystkich sieciach było drożej.

Przeczytaj i dowiedz się:

  • jak wyglądała dynamika cen w sieciach marketów w lipcu,
  • gdzie było taniej, a gdzie drożej,
  • za jakie kategorie produktów musieliśmy zapłacić znacznie więcej niż rok wcześniej, a jakie potaniały

W lipcu zrobiło się wyraźnie drożej. GUS podaje, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły rok do roku o 5 proc., co jest najwyższym odczytem inflacji od dekady. Żywność i napoje bezalkoholowe drożały wolniej, ale wyraźnie - ich ceny wzrosły ogółem w lipcu o 3,1 proc.

Podwyżki widać też w końcu w sieciach marketów, które - walcząc między sobą o klientów - trzymały w ostatnich miesiącach ceny w ryzach. Z badania cen podstawowych produktów w dużych sieciach marketów, przeprowadzanego regularnie przez ASM SFA, wynika że w lipcu drożej w porównaniu do ubiegłego roku zrobiło się niemal we wszystkich sieciach. W porównaniu do lipca ubiegłego roku średnia wartość koszyka wzrosła o 0,4 proc., a w porównaniu do czerwca - o 2,25 proc.

- O niemal 6 proc. w ujęciu rocznym wzrosła w lipcu cena koszyka minimalnego, czyli zestawu analizowanych przez nas produktów dostępnych w sieciach handlowych w najniższych cenach. Lipiec jest kolejnym miesiącem z rzędu, w którym obserwujemy wzrost ceny koszyka minimalnego. Z kolei koszyk maksymalny był w lipcu tańszy niż przed rokiem o 7,7 proc., co oznacza, że właściciele sieci handlowych wciąż poszukują sposobów na przyciągnięcie do siebie klientów poprzez prowadzenie aktywnej polityki cenowej w niektórych grupach produktów. Po czerwcowych akcjach promocyjnych związanych z Euro 2020 nie ma już śladu, ale pojawiły się promocje na produkty sezonowe i związane z Igrzyskami Olimpijskimi w Tokio - mówi Patryk Górczyński, dyrektor zarządzający ASM SFA.

W lipcu w porównaniu do ubiegłego roku ceny spadły tylko w Makro oraz w Lidlu, który stał się tym samym liderem cenowym na rynku, zmieniając regularnie wygrywający pod tym względem Auchan. Jak zwykle najdrożej było w e-sklepach z żywnością, które poziomem cen wyraźnie odstają od sieci stacjonarnych.

"W lipcu ceny w kanale e-grocery nieznacznie wzrosły. Za zakupy online zapłaciliśmy o 6,31 zł więcej niż w czerwcu tego roku. Kolejny miesiąc z rzędu różnica między e-grocery a najtańszym średnim koszykiem zakupowym (w tym miesiącu Lidl) utrzymuje się na wysokim poziomie i wynosi ponad 21 proc." - podaje ASM SFA.

Kategorią, która najmocniej wpływa na wzrost ceny całego koszyka podstawowych produktów ponownie są napoje. W lipcu były rok do roku droższe o 13,5 proc. Wyraźnie wzrosły też ceny słodyczy (o 9,5 proc.), a także produktów tłuszczowych. W mniejszym stopniu drożały dodatki w rodzaju keczupu i nabiał. Tańsza była przede wszystkim kategoria produktów sypkich, ale ASM SFA zastrzega, że wynika to z wymiany jednej z badanych pozycji asortymentowych na inną. O kilka procent mniej niż rok wcześniej płacono w lipcu za alkohol i używki, co częściowo wynika z promocji sezonowych, związanych z wydarzeniami sportowymi, a także za mięso, wędliny i ryby.

Sprawdzanie koszyka

Raport „Koszyk zakupowy ASM SFA”, przygotowany przez specjalizującą się w świadczeniu kompleksowych usług wsparcia sprzedaży i outsourcingu ASM Sales Force Agency, opiera się na comiesięcznym porównaniu cen 40 często wybieranych przez Polaków markowych produktów w 10 kategoriach: chemia domowa wraz z kosmetykami, dodatki w rodzaju keczupu, mrożonki, nabiał, napoje, produkty tłuszczowe, słodycze, artykuły sypkie (np. zupki instant i czipsy), a także mięso, wędliny i ryby. Ceny sprawdzane są w pięciu placówkach każdej sieci w 12 dużych miastach: Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Lublinie, Szczecinie, Bydgoszczy, Białymstoku, Opolu i Jeleniej Górze. W niektórych przypadkach ceny produktów w innych rozmiarach opakowań są przeliczane lub brana jest pod uwagę cena zamiennika.