„Decyzja o sprzedaży Sky Tower wynikała ze zbyt dużego ryzyka projektu w związku z załamaniem się rynku sprzedaży apartamentów, braku możliwości dalszego finansowania projektu oraz ryzyka utraty płynności w związku z finansowaniem części inwestycji krótkoterminowymi obligacjami korporacyjnymi, dla których emitent nie uzyskał gwarancji rolowania” – napisano w opublikowanym dziś przed sesją raporcie kwartalnym.
Przypomnijmy – jesienią spółka sprzedała za 119 mln zł udziały w spółce LC
Corp Sky Tower na rzecz LC Corp BV, podmiotu, kontrolowanego przez Leszka
Czarneckiego.
Firma nie wykazała jednak zysku ze sprzedaży projektu. Wręcz
przeciwnie – zawiązano kilkunastomilionową rezerwą na wypadek, gdyby LC Corp nie
skorzystał z opcji odkupu udziałów w Sky Tower.
LC Corp wykazał jednak spory zysk na rozwodnieniu kapitału projektu Przyokopowa. W jego podwyższeniu wziął udział LC Corp BV, który wniósł wkład pieniężny w wysokości 113,8 mln zł za objęcie 18 proc. udziałów w inwestycji.
Dzięki temu spółce udało się zniwelować skutki odpisów aktualizujących wartości aktywów i wysokich kosztów finansowych (50 mln zł tylko w czwartym kwartale). Po wszystkich tych zabiegach spółce udało się ostatecznie zamknąć kwartał nad kreską (9 mln zł). W całym roku zysk netto wyniósł 41,7 mln zł.
Spółka poinformowała, ze w czwartym kwartale miała ujemną sprzedaż mieszkań, czyli rezygnacje przeważały nad podpisywanymi umowami rezerwacyjnymi. Od grudnia firma jednak widzi poprawę i ten kwartał powinna zakończyć dodatnią sprzedażą.
W tym roku spółka musi spłacić w sumie 114 mln zł kredytów. Spłata nastąpi dzięki środkom systematycznie spływających ze sprzedaży Sky Tower. Firmie pozostanie jeszcze do spłaty kredyt długoterminowy, zaciągnięty na budowę Arkad Wrocławskich.
Kurs
dewelopera odbija od dna. O godz. 12.00 zwyżka sięgała 9,3 proc.