Spełniły się przewidywania branży: leasing konsumencki, który może być dobrą alternatywą dla kredytu samochodowego, nie przyciągnął nowych klientów. Osoby prywatne wciąż się go obawiają i nie znają jego największych zalet.
„Puls Biznesu”: Czy leasing konsumencki cieszy się dużym zainteresowaniem?
Mariusz Włodarczyk, członek zarządu BZ WBK Leasing: Od lipca, kiedy nowe przepisy umożliwiające oferowanie leasingu konsumenckiego weszły w życie, uważnie przyglądamy się rynkowi. Tak jak się spodziewaliśmy, boomu na nowy produkt nie było. Zainteresowanie leasingiem wśród klientów indywidualnych wciąż jest niewielkie. Głównym powodem jest mała świadomość korzyści, jakie daje leasing. O tym, że takie rozwiązanie finansowe jest dobrą szansą na zakup pojazdów czy maszyn, wiedzą firmy, a osoby indywidualne jeszcze nie. Po drugie, wielu konsumentom trudno zaakceptować fakt, że płacą za coś, czego przez długi czas nie będą właścicielami. Pod tym względem leasing przegrywa rywalizację z gotówką i kredytem bankowym. Ważna jest także sytuacja makroekonomiczna. Niepewność i oczekiwanie na prognozowane pogorszenie koniunktury skłaniają Polaków do weryfikacji planów zakupowych i ostrożniejszego podejścia do nowych przedsięwzięć.
Co najczęściej leasingują konsumenci? I kto jest zainteresowany ofertą leasingu konsumenckiego?
Leasing konsumencki to szansa na zakup szerokiego asortymentu środków trwałych, jednak nie jest niespodzianką, że największą popularnością cieszą się samochody osobowe. Zresztą także firmy leasingowe finansują osobom indywidualnym w zasadzie tylko pojazdy. Jeżeli zaś chodzi o profil osób, które z tego rozwiązania korzystają, to większe zainteresowanie obserwujemy wśród klientów, którzy dotąd korzystali już z zewnętrznego finansowania, np. kredytu bankowego czy specjalnych pożyczek. Ponadto leasing wybierają ci, którzy są świadomi jego zalet. To z reguły pracownicy lub właściciele firm, którzy mieli styczność z tym sposobem finansowania.
Czym leasing konsumencki różni się od leasingu dla firm?
Zgodnie z projektem nowej ustawy klientów indywidualnych w ramach leasingu konsumenckiego podobnie jak przy spłacie kredytu nie obejmuje „tarcza podatkowa”, czyli możliwość zaliczenia rat leasingowych do kosztów podatkowych. Klient indywidualny nie może też rozliczyć podatku VAT zawartego w ratach leasingowych. Nowe przepisy zezwalają natomiast konsumentom zawierać kontrakty na krótszy niż dwuletni okres. Oznacza to zniesienie uzależnienia minimalnego czasu trwania umowy od okresu amortyzacji pojazdu. Trudno oszacować, czy cena leasingu konsumenckiego jest wyższa czy niższa od oferty dla przedsiębiorców. Koszty zależą przede wszystkim od sytuacji finansowej konsumenta. Jednocześnie trzeba pamiętać, że klienci uzyskają dostęp do atrakcyjnych rabatów u dealerów czy korzystnych cenowo i zakresowo warunków ubezpieczenia oraz do wielu ułatwień w czasie zakupu, rejestracji i ubezpieczenia pojazdu.
Jakie są perspektywy rozwoju tego sektora?
W tym roku część oczekiwanych przez branżę leasingową zmian weszła już w życie. Jednak według nas, taka częściowa zmiana prawa nie wystarczy do stworzenia nowego segmentu leasingowego o istotnym udziale w rynku. Kolejnym etapem będzie wejście w życie w grudniu ustawy o kredycie konsumenckim, która uporządkuje relacje między różnymi formami finansowania inwestycji konsumentów, a także dokładnie określi zasady współpracy między konsumentem i instytucją finansową w przypadku rzeczy nabywanej od dostawcy sprzętu. Te działania legislacyjne, połączone z odpowiednią akcją informacyjną, powinny się przełożyć na popyt na leasing wśród klientów indywidualnych.
OKIEM EKSPERTA
Rozwiązanie dla motoryzacji
ANDRZEJ SUGAJSKI
dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu
W przeprowadzonych przez CBM Indicator badaniach 31,1 proc. ankietowanych konsumentów wyraziło zainteresowanie leasingiem dla osób prywatnych, a 31 proc. ani nie zaakceptowało, ani nie wykluczyło takiej możliwości. Wydaje się zatem, że zaciekawienie tą całkiem nową na naszym rynku formułą korzystania z dóbr konsumpcyjnych jest duże. W dłuższym czasie rozwój wynajmu długoterminowego pojazdów wpłynąłby bardzo pozytywnie na rozwój rynku motoryzacyjnego, wzbogacając go o używane pojazdy z zakończonych umów leasingu, znacznie młodsze rocznikowo i z pełną udokumentowaną historią przebiegu. Stałyby się one bardzo dobrą alternatywą dla importu aut używanych, często o wątpliwym stanie technicznym i źródle pochodzenia. Warto również podkreślić, że dzięki leasingowi, konsumenci mogą zyskać nowego partnera. Umożliwi on skorzystanie z bogatego doświadczenia w nabywaniu przedmiotów leasingu i dobrych warunków cenowych, jakie firmy leasingowe wypracowały, współpracując od lat z producentami i dostawcami.
