Leasing nie taki tani, jak go malują

opublikowano: 30-09-2019, 22:00

Wszelkie czynności związane z obsługą umów leasingowych mogą przedsiębiorców słono kosztować.

Analitycy Carsmile, internetowej platformy, za pośrednictwem której można wyleasingować lub wynająć samochód, przeanalizowali opłaty, z jakimi muszą liczyć się przedsiębiorcy korzystający z leasingu w poszczególnych firmach. Analizie nie podlegał sam koszt finansowania, tylko wszelkie inne koszty — dotyczące samej umowy, ubezpieczeń, związane z windykacją oraz opłaty dodatkowe. Jeden z wniosków jest taki, że w tabelach opłat i prowizji leasingodawców brakuje jednolitych standardów, które obowiązują cenniki usług bankowych — jedne prowizje określane są kwotowo, inne procentowo.

Zdaniem Pawła Pundy, radcy prawnego specjalizującego się w usługach płatniczych i prawie nowych technologii, to efekt tego, że z leasingu korzystają tylko firmy, których nie obowiązuje ochrona konsumencka.

— Jan Kowalski, który leasinguje samochód, jest przedsiębiorcą, a zatem ustawodawca traktuje go jako profesjonalistę i przyjmuje, że jego wiedza na temat usług, z których korzysta, jest większa, niż gdyby korzystał z nich jako konsument — mówi Paweł Punda.

Drugi wniosek jest taki, że opłaty związane z leasingiem bywają dosyć wysokie. Na przykład za cesję, czyli przeniesienie leasingu na inną osobę lub firmę, można zapłacić od 500 do nawet 1600 zł netto. Natomiast od 700 do nawet 900 złotych netto trzeba zapłacić za wcześniejsze zakończenie umowy.

Opłaty wymaga także nowy harmonogram spłat, zmiana terminu płatności raty i zgoda na doposażenie pojazdu. Przy tym aneks umowy związany ze zmianą waluty leasingu może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. W cennikach firm leasingowych znajdziemy też opłaty za udzielenie informacji na temat pojazdu policji lub straży miejskiej.

To koszt rzędu 50- 90 zł netto. Może się zdarzyć, że większą stawkę zapłacimy, jeśli w grę wchodzi korespondencja firmy leasingowej z zagranicznymi organami ścigania. Jeśli konieczny jest odbiór zatrzymanego przez policję prawa jazdy, trzeba liczyć się z kosztem kilkuset złotych netto.

Możemy też zapłacić więcej za zgodę na wyjazd za granicę. Największe różnice między firmami leasingowymi dotyczą opłat związanych z ubezpieczeniami. To dlatego, że mają one różną politykę wobec polis. Część firm leasingowych aktywnie sprzedaje ubezpieczenia — wtedy cenniki dotyczące opłat z nimi związanych są najbardziej rozbudowane. Przykładowo koszt z tytułu nieopłacenia składki w terminie to 200-300 zł netto. Sporo kosztuje brak informacji o szkodzie.

Wspólną pozycją dla wszystkich firm jest natomiast opłata za rozliczenie umowy po tzw. szkodzie całkowitej. Zapłacimy za to od 200 do nawet 1600 zł netto (dla leasingu o wartości 80 tys. zł). Wysokie są także koszty windykacji i obsługi wszelkich opóźnień w płatności raty. Monit to koszt od 50 do 130 zł netto, a konieczność zaaranżowania zewnętrznej profesjonalnej firmy windykacyjnej i wizyt terenowych będzie wiązać się z opłatą rzędu ponad 1000 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy