Leasing znowu dostępny dla firm

Marta Walczak
opublikowano: 2011-03-28 00:00

Leasingodawcy rozpowszechniają swoją usługę i zapewniają klientom wiele udogodnień.

Do łask leasingodawców wróciły i małe i duże firmy

Leasingodawcy rozpowszechniają swoją usługę i zapewniają klientom wiele udogodnień.

2010 r. pokazał, że branża leasingowa trudności ma już za sobą. Lepsze wyniki leasingodawcy odnotowali w zdecydowanej większości segmentów. Co prawda, na minusie są wciąż nieruchomości, ale i tutaj powoli następuje odbicie. A ostatnie dane pokazują, że w kolejnych miesiącach powinno być jeszcze lepiej. Branża leasingowa coraz intensywniej promuje więc swoją ofertę i coraz chętniej proponuje różne udogodnienia.

Niektórym łatwiej

— Leasing jest w Polsce bardzo popularny. Z funduszy od firm leasingowych finansowana jest co trzecia inwestycja sektora przedsiębiorstw. Z możliwości, jakie daje leasing, korzystają zarówno małe rodzinne firmy, jak również duże międzynarodowe korporacje. Na tak dobrą pozycję leasingu wpłynęła przede wszystkim jego elastyczność, która pozwala dostosować się do potrzeb poszczególnych branż — mówi Olaf Rurak, dyrektor marketingu w Europejskim Funduszu Leasingowym.

Wśród uprzywilejowanych przez firmy leasingowe grup odbiorców znajdują się m.in. sektor budowlany i rolnictwo. Najczęściej stosowanym ułatwieniem jest maksymalne upraszczanie procedur. Opiera się ono na wymogu przedstawienia firmie leasingowej wyłącznie podstawowych dokumentów spółki, bez konieczności dostarczenia dokumentów finansowych. Dodatkowo wiąże się z możliwością zawarcia umowy od ręki.

— Grupą, która już od dawna może liczyć na udogodnienia, są rolnicy. Wśród nich najpopularniejsza jest usługa dopasowana do potrzeb tych, którzy korzystają z dotacji unijnych. Spółki leasingowe BZ WBK mają programy finansowania fabrycznego ciągników Farmer i Kubota, w ramach których rolnicy w punkcie zakupu otrzymują zarówno ofertę maszyn, jak i kompleksową ofertę ich finansowania — mówi Tomasz Sęba, dyrektor sprzedaży spółek leasingowych BZ WBK.

Wolne zawody

Spółka BZ WBK zapowiada, że przez najbliższe miesiące będzie rozwijać ofertę dla przedstawicieli wolnych zawodów, którzy również mogą liczyć na specjalne traktowanie.

— To bardzo wymagająca grupa klientów, która oczekuje kolejnych ułatwień i atrakcyjnych elementów oferty. Specjalna oferta obejmuje lekarzy, dla których od połowy ubiegłego roku w ramach pożyczki oferujemy finansowanie nawet 100 proc. wartości urządzeń medycznych. Ponadto skróciliśmy znacznie listę niezbędnych dokumentów. Przedstawicielom wolnych zawodów udzielamy finansowania jedynie na podstawie dokumentów rejestrowych związanych z prowadzoną działalnością oraz informacji podanych doradcy leasingowemu — tłumaczy Tomasz Sęba.

Firmy leasingowe przekonują, że leasingobiorcy za bardzo duże udogodnienie uznają również wszelkie rodzaje ubezpieczenia. Oprócz standardowych OC i AC coraz większą popularnością cieszą się ubezpieczenia assistance, czy polisy majątkowe, np. w BZ WBK program "Bezpieczna rata" zapewniający spłatę rat leasingu choćby w razie utraty zdrowia. Na uwagę zasługują też ubezpieczenia ochrony prawnej, które gwarantują pomoc w czasie dochodzenia roszczeń, np. w przypadku kolizji.

Procedury

Przedsiębiorcy pamiętają jeszcze czasy kryzysu gospodarczego, kiedy o leasing było trzeba się bardziej postarać. Leasingodawcy twierdzą, że te czasy już minęły i coraz łatwiej otrzymać finansowanie. Mimo to zainteresowani wciąż muszą liczyć się z koniecznością przejścia pewnych procedur. Szczegółowe przesłuchania dotyczą jednak tylko tych firm, które nie reprezentują uprzywilejowanych branż.

— Na ocenę ryzyka transakcji leasingowej ma wpływ wiele czynników. Najistotniejszymi są jednak ocena zdolności kredytowej sprawdzana na podstawie wyników finansowych i struktury majątku oraz zobowiązań leasingobiorcy, parametry umowy leasingowej, to jest udział własny klienta, okres finansowania, wartość wykupu przedmiotu (jego wartość, pochodzenie — od znanego czy nieznanego firmie dostawcy). Inne parametry, które uwzględnia się przy ocenie wniosku, to branża, w której działa firma, wielkość przedsiębiorstwa, historia kredytowa lub potencjał rozwoju — wymienia Lech Stabiszewski, dyrektor departamentu zarządzania ryzykiem VB Leasing Polska.

Zdarzają się jednak sytuacje, w których leasingodawcy przymykają oko na przejściowe problemy finansowe niektórych klientów i kontynuują współpracę mimo niespełnienia pewnych warunków.

— W takich przypadkach ostateczną decyzję uzależniamy od przebiegu współpracy oraz płynności finansowanych środków trwałych. Jeśli widzimy szansę na powrót klienta do stabilnej sytuacji, kontynuujemy umowę. Jeżeli jednak po szczegółowej analizie stwierdzimy, że nie jest on w stanie dotrzymać warunków kontraktu, decydujemy się na jego rozwiązanie — podsumowuje Tomasz Sęba.