Lekarze boją się e-zwolnień

opublikowano: 02-04-2013, 00:00

Rząd chce wprowadzić elektroniczny system zwolnień chorobowych, by zmniejszyć koszty i wyeliminować lewe. Lekarz chcą za to… pieniędzy

Rząd ma pomysł na usprawnienie systemu lekarskich zaświadczeń o niezdolności do pracy oraz walkę z lewymi zwolnieniami — zaświadczenia wydawane w formie elektronicznej. Stosowny projekt resortu pracy i polityki społecznej jest na etapie uzgodnień międzyresortowych i społecznych. Jeżeli przyjmie go Rada Ministrów, a parlament uchwali, to papierowe zwolnienia znikną 1 stycznia 2015 r. (w przyszłym roku ma funkcjonować system mieszany: papierowo-elektroniczny).

Resort pracy uważa, że e-zwolnienia to konieczność dla… rozwoju cywilizacyjnego kraju. Nowy system ma opierać się na profilach informacyjnych lekarzy, w których znajdą się dane pracowników (ubezpieczonych) oraz płatników składek (pracodawców). Dane chorego i jego pracodawcy mają być automatycznie zapisywane na wystawianym e-zwolnieniu.

Ich aktualność będzie musiał każdorazowo potwierdzać pracownik. Wypełnione zaświadczenie będzie od razu trafiało na elektroniczną skrzynkę podawczą Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Największymi zaletami systemu (ramka) mają być szybkość dostarczania e-zwolnień do ZUS, co pozwoli na błyskawiczne kontrole oraz brak konieczności zanoszenia przez pracowników zwolnień do pracodawców. 140 tys. polskich lekarzy ma stworzyć swoje profile informacyjne za pomocą systemu teleinformatycznego udostępnionego przez ZUS.

Cele reformy

upowszechnienie e-zwolnień lekarskich i likwidacja papierowych bloczków ZUS ZLA zwiększenie skuteczności kontroli zwolnień lekarskich zablokowanie możliwości fałszowania papierowych zaświadczeń lekarskich szybsze wystawianie zwolnień przez lekarzy zniesienie obowiązku przesyłania do ZUS przez lekarzy oryginałów zwolnień oraz przechowywania drugiej kopii przez 3 lata zniesienie obowiązku chorego dostarczania pracodawcy zwolnienia automatyczne informowanie pracodawców o wystawionych zwolnieniach dla ich pracowników

Lekarz nie chce komputera…

Projekt ma poparcie organizacji przedsiębiorców, którzy upatrują w nim szansy na ograniczenie lewych zwolnień. Nosem kręcą zaś lekarze, mimo że e-zwolnienia mają ułatwić im pracę. Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL), obawia się, że problemy oraz koszty, jakie mogą pojawić się w nowym systemie, spadną na lekarzy.

— Wprowadzenie nowego systemu będzie się wiązało z nałożeniem na lekarzy nowych obowiązków, związanych z obsługą informatyczną systemu i weryfikacją danych. Projekt nie wyjaśnia, czy lekarze będą musieli posługiwać się bezpiecznym podpisem elektronicznym i czy koszty jego zakupu oraz używania przejmie na siebie ZUS — wskazuje Maciej Hamankiewicz.

Podkreśla, że lekarze nie powinni być obciążeni nadmierną ilością obowiązków administracyjnychani ponosić żadnych kosztów związanych z wystawianiem e-zwolnień na potrzeby ZUS. — Lekarze nie powinni też ponosić konsekwencji wadliwego działania systemu — dodaje prezes NRL.

…chyba że ZUS zapłaci

Wyraźnie zaznacza, że środowisko lekarskie domaga się osobnego wynagrodzenia za wystawianie zwolnień. Wtóruje mu Jerzy Lach, przewodniczący Okręgowego Zjazdu Lekarzy w Opolu. — Ten projekt jest niestety kolejnym, po ustawie refundacyjnej, przykładem na to, że rząd, szukając oszczędności w budżecie państwa, stara się to robić kosztem lekarzy. Uszczelnianie systemu leży w interesie ZUS i ta instytucja powinna ponosić koszty funkcjonowania systemu — twierdzi Jerzy Lach. Dzięki braku konieczności inwestowania w papierowe druki ZUS ma rocznie oszczędzać ponad 1,3 mld zł. Czy uda się wykorzenić lewe zwolnienia? Czas pokaże. Resort pracy szacuje, że jeżeli wprowadzenie e-zwolnień zredukowałoby zjawisko nieprawidłowo wystawianych zwolnień przynajmniej o 2,5 proc., to Fundusz Ubezpieczeń Społecznych oszczędzałby 180 mln zł rocznie.

Lewe chorobowe

W 2012 r. lekarze orzecznicy ZUS skontrolowali 465 tys. osób posiadających zwolnienia lekarskie. 46 tys. „chorym” wstrzymano wypłatę zasiłków chorobowych na kwotę 13 mln zł. Wobec 159 tys. osób dokonano weryfikacji prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich. W efekcie zasiłki straciło 5,1 tys. osób, którym cofnięto wypłaty na kwotę 5,4 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu