Leki z GPW trzymają się mocno
Producenci leków są niezbyt licznie reprezentowani na warszawskiej giełdzie, mimo to przyciągają uwagę specjalistów rynku kapitałowego oraz inwestorów liczących przede wszystkim na satysfakcjonującą stopę zwrotu.
Drobni gracze faktycznie mogą upatrywać szans na zysk zajmując pozycję na walorach producentów farmaceutyków. Papiery Jelfy znajdują się w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Hossa na tych akcjach trwa od października ubiegłego roku. Od tamtej pory kurs wzmocnił się o niemal 35 proc. i nic nie wskazuje, aby wzrosty miały się zakończyć. Dopiero w okolicach 42 zł cena może napotkać barierę i poddać się korekcie. Zatrzymanie wzrostów niekoniecznie musi być jednoznaczne z zakończeniem hossy, a wręcz może być pomocne przed nabraniem sił na przebicie wspomnianej bariery.
Również cena akcji kutnowskiej Polfy radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Po listopadowej spekulacji pod wezwanie cena spadła poniżej 55 zł. Obecnie jest już bliska 60 zł i podąża w kierunku ceny proponowanej w ostatnim wezwaniu (65 zł). Dobra passa może skusić aktywnego, drobnego inwestora, bowiem niski wolumen obrotu odstrasza handlujących dysponujących większą gotówką.
Wzrosty w przypadku Jelfy mają podłoże w znaczącej poprawie kondycji spółki. Natomiast zwyżka Polfy jest prawdopodobnie grą pod przyszłe efekty restrukturyzacji w kutnowskiej firmie.