LEKTURY
Jednakowa amortyzacja
Od 30 grudnia 1999 roku obowiązuje rozporządzenie ministra finansów o amortyzacji środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych.
Brak podpisu prezydenta na noweli do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych spowodował niejednolitość przepisów wobec różnych firm. W gorszej sytuacji znalazły się firmy prowadzone przez osoby fizyczne. Rozporządzenie wydane przez ministra finansów różnice te usuwa. Nowe rozwiązania charakteryzują się większą prostotą, są bardziej elastyczne wobec podatnika i zapewne korzystniejsze. Rozporządzenie — odmiennie niż poprzednie, co wprowadzało zamieszanie — nie odnosi się do osób prawnych.
Usunięte zostały te przepisy, z których korzystać mogli przedsiębiorcy, a nie osoby fizyczne prowadzące firmy. Rozporządzenie nie dotyczy osób płacących podatek dochodowy od osób prawnych.
Z ważniejszych zmian warto wymienić zapis: zaprzestanie działalności powoduje, że nie wolno robić odpisów amortyzacyjnych od nie używanych składników majątkowych.
Zasada ta obowiązuje od miesiąca następnego po zaprzestaniu działalności. Inwestycje w obce środki trwałe oraz środki trwałe wzięte w leasing, jeżeli przepisy pozwalają na zaliczenie ich do majątku trwałego podatnika, należeć będą do majątku niezależnie od przewidywanego okresu użytkowania.
„Detal Dzisiaj“
Prezes Pecet
Sprawne zarządzanie nawet niewielką firmą wymaga uwzględnienia setek, a często tysięcy informacji. W dużym przedsiębiorstwie liczba parametrów, które trzeba brać pod uwagę, sięga już dziesiątek tysięcy. Ich analiza jest żmudna i czasochłonna. Nie można jej jednak zaniechać, gdyż oznaczałoby to poruszanie się na rynku niemal po omacku. Praktycznie uniemożliwiłoby też reagowanie na zmiany popytu i nowe trendy, co z kolei powodowałoby na przykład niedobór produktów (wówczas klienci zwróciliby się do konkurencji) lub nadprodukcję (a za magazynowanie towaru trzeba płacić). Pomocne w zarządzaniu są informatyczne systemy, które gromadzą dane z poszczególnych działów, dzięki czemu dyrekcja może na bieżąco podejmować decyzje dotyczące na przykład wielkości i profilu produkcji, zamówień surowców oraz harmonogramu dostaw towarów.
Na początku lat 70. Amerykanie stworzyli model zarządzania produkcją nazywany planowaniem zapotrzebowania materiałowego. Na jego podstawie opracowano systemy planowania zasobów przedsiębiorstwa, obejmujące wszystkie czynniki mające wpływ na produkcję. W ostatnich latach modele te objęły kolejne dziedziny działalności firm: rachunkowość, marketing i zarządzanie na poziomie strategicznym. Techniki te wykorzystywane są już więc w kierowaniu wszystkimi pionami przedsiębiorstw.
„Wprost“