Leniwy handel na Starym Kontynencie

PAL, MarketWatch, Bloomberg
opublikowano: 2010-07-05 12:57

Inwestorzy europejscy wydają się w poniedziałek nieco niezdecydowani. Chwilę po południu czasu polskiego główne indeksy europejskie lekko zyskują. Najwięcej – ok. 0,5 proc. - zyskuje indeks grecki.

Opublikowane dziś informacje makro ze strefy euro są dość neutralne. Majowa sprzedaż detaliczna wzrosła o 0,2 proc. m/m przy prognozie wzrostu o 0,3-0,4 proc. m/m.

Obawy związane z wzrostem gospodarki chińskiej powodowały, że tamtejsi inwestorzy odwrócili się od spółek surowcowych. Pochodną tego jest handel na giełdzie londyńskiej - papiery Rio Tinto tracą ponad 2 proc., zaś notowania Antofagasty zniżkowały o 1,6 proc. 

Inwestorzy kupują akcje BP, a kurs koncernu rośnie o ponad 2,3 proc. „The Sunday Times” poinformował, że koncern odpowiedzialny za olbrzymi wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej rozpoczął poszukiwania inwestora strategicznego.

Analitycy Deutsche Banku podnieśli zalecenie dla francuskiego Accora do „kupuj” z „trzymaj”. Accor ma hotele, biura podróży i restauracje. Jest znaczącym udziałowcem polskiego Orbisu i prowadzi m.in. sieci Sofitel, Novotel, Mercure, Ibis, Orbis i Etap. Specjaliści Deutsche Banku uważają, że papiery Accora mają 40-proc. potencjał wzrostu. Mimo to, w poniedziałkowe południe kurs spółki zniżkował na parkiecie francuskim o 1,4 proc.

Komentatorzy zagraniczni zwracają dziś uwagę na rynek polski, a dokładniej – na umocnienie złotego na skutek pewnego już zwycięstwa Bronisława Komorowskiego. Bloomberg podkreślał rano, że złoty zyskał 0,8 proc. do euro o godz. 9.40 i był najbardziej rosnącą walutą spośród 26 walut krajów wschodzących.