Transakcja ma umożliwić Lenovo skuteczną walkę na cennym rynku smartfonów. Chińczycy dzięki przejęciu Motoroli zamierzają rzucić wyzwanie największym graczom, czyli koncernom Samsung i Apple. Pierwszy produkuje m.in. smartfony z serii Galaxy, a drugi popularnego iPhone’a.

- Lenovo będzie numerem trzy na światowym rynku smartfonów, ale na pewno nie poprzestanie na tym. Chcemy stać się liderem w dziedzinie smartfonów i urządzeń mobilnych - mówi Yang Yuanqing, prezes Lenovo Group.
Agencja Bloomberg podkreśla, że Motorola wzmocni pozycję chińskiego koncernu na rynkach europejskich i w Stanach Zjednoczonych, a także powinna zapewnić awans na podium największych producentów.
A jaki jest obecnie rozkład siły? Lenovo poprawiło w trzecim kwartale swoją sprzedaż o 38 proc. do 16,9 mln smartfonów, wynika z danych firmy International Data Corp. Oznacza to, że koncern miał udział w rynku sięgający 5,2 proc. Jeszcze lepiej spisała się inna chińska spółka Xiaomi, która w opisywanym kwartale, a więc jeszcze przed sfinalizowanie transakcji Lenovo, zgarniała 5,3 proc. globalnego rynku smartfonów i dostarczyła klientom 17,3 mln urządzeń.
Największym producentem smartfonów na świecie nadal jest koreański Samsung Electronics, który posiada 23,8 proc. rynku. Drugie miejsce zajmuje Apple z 12-proc. udziałem. Firma z Cupertino pokazała we wrześniu dwa nowe smartfony - iPhone’a 6 i iPhone’a 6 Plus, które w pierwszych tygodniach biły rekordy sprzedaży.
