Lepiej dać pracownikowi wędkę

Dorota Czerwińska
opublikowano: 25-09-2009, 00:00

Średnio ponad 60 proc. uczestników programów outplacementowych może w ciągu kilku miesięcy znaleźć nową pracę.

Zrób wszystko, żeby pracownik poczuł, że firma nie pozostawia go samemu sobie

Średnio ponad 60 proc. uczestników programów outplacementowych może w ciągu kilku miesięcy znaleźć nową pracę.

Liczba przedsiębiorstw, które korzystały z programów outplacementowych firmy doradczej DBM Polska, wzrosła w 2008 r. w stosunku do 2007 o 152 proc., a w pierwszej połowie 2009 r. wobec całego roku ubiegłego o 112 proc. To konsekwencja kryzysu i restrukturyzacji, jakie przeprowadzają przedsiębiorstwa. Ale też po prostu outplacement jest usługą coraz lepiej znaną. Piszą o nim media, pracodawcy i pracownicy poznają jego zasady i efekty. Co dzięki niemu zyskują firmy?

— Odpowiednia atmosfera rozstania zmniejsza złe nastroje i wpływa na efektywność i utrzymanie pozostałych pracowników. Pracodawcy, którzy korzystają z outplacementu, są dobrze postrzegani na rynku pracy. Pokazują, że nie są bezduszni, dbają o pracowników do końca, a to pomaga podtrzymać pozytywny wizerunek firmy także wśród zatrudnionych — wylicza Rafał Osiński z firmy doradztwa personalnego Hudson.

Wreszcie doceniony

Specjaliści podkreślają, że także pracownicy doceniają outplacement.

— Do niedawno mało ludzi wiedziało czym jest i jak działa ta usługa. Zdarzało się, że pracownicy nie pojawiali się na spotkaniach, nie chcieli korzystać z oferowanej im pomocy. Twierdzili, że nie potrzebują żadnego wsparcia, bo jak sami sobie nie pomogą, to nikt im nie pomoże. Być może zmienił to kryzys, być może inne czynniki, ale dziś uczestnicy naszych programów mają coraz większą odwagę i determinację, by skorzystać ze wsparcia zewnętrznych ekspertów — twierdzi Agnieszka Jagiełka z DBM Polska.

W tym roku udział zwolnionych pracowników w oferowanych przez tę firmę programach wzrósł do około 85 proc., choć zdarza się również 100-procentowa frekwencja.

— Gdy ludzie widzą, że procent uczestników programów, którzy w ciągu kilku miesięcy znaleźli nową pracę, sięga średnio przeszło 60, a zdarza się, że nawet 80 proc., to dla nich widoczny znak, że warto do takiego programu przystąpić. Zwłaszcza, że dzięki temu mają dostęp ofert pracy, również pozyskanych bezpośrednio u pracodawców. To bardzo ważne, bo większość dawno lub nigdy nie szukała pracy i potrzebuje konkretnej wiedzy, jak to robić — wyjaśnia Agnieszka Jagiełka.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wytłumacz zasady

Rafał Osiński z Hudsona twierdzi, że outplacement daje większe poczucie bezpieczeństwa w razie wymuszonej zmiany pracy, co jest zawsze trudne dla pracownika. Dzięki programowi ma poczucie, że firma nie pozostawia go samemu sobie. Uzyskuje pomoc w radzeniu sobie z psychologicznego punktu widzenia, a nauka aktywnego poszukiwania pracy zwiększa możliwość jej znalezienia.

— Outplacement pomaga określić pracownikowi jego mocne i słabe strony w związku z szukaniem pracy i pomaga te poszukiwania ukierunkować. Daje bardzo potrzebną w tej sytuacji obiektywną informację, na jaki poziom stanowisk pracownik powinien aspirować, jak ma się "sprzedawać". Nie do przecenienia jest też praca z konsultantem, który wspiera go psychologicznie albo udziela wskazówek, jak napisać życiorys i list motywacyjny, a także jak się zaprezentować w razie kandydowania na konkretne stanowisko — wyjaśnia Rafał Osiński.

Trzeba przekonać

Jednak powodzenie programu outplacementu w dużej mierze zależy od tego, jak pracownicy zostali poinformowani o jego zasadach i korzyściach, jakie z niego wyniosą.

— Bardzo ważna jest tu rola pracowników HR, menedżerów i bezpośrednich przełożonych osób odchodzących. W firmach, w których do pracowników dociera rzetelna informacja o usłudze, frekwencja znacząco rośnie — twierdzi Agnieszka Jagiełka.

Z analiz, jakie wśród swoich klientów przeprowadziła DBM Polska, wynika, że o przystąpieniu lub rezygnacji z programu decyduje również staż pracy i wiek. Czym jeden i drugi niższy, tym większe przekonanie o wartości outplacementu i roli zewnętrznego wsparcia w poszukiwaniu pracy. I coś jeszcze: im wyższą odchodzący dostają odprawę, tym mają mniejszą motywację do szukania nowej pracy i korzystania z programu outplacementu.

— Coraz więcej firm przekonuje przekonuje odchodzących pracowników o wartości takiego wsparcia, używając argumentacji, że na trudnym rynku większa szansa na pracę liczy się bardziej niż jedna miesięczna pensja. Bo przecież pieniądze z odprawy prędzej czy później się kończą, a wbrew mitom koszt outplacementu na pracownika rzadko przekracza 1,5 miesięcznego wynagrodzenia — podkreśla Agnieszka Jagiełka.

Dorota Czerwińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane