Lepper chce do koalicji rządowej ale stawia warunki

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-04-09 15:25

Samoobrona chce wejść do koalicji rzadowej ale pod warunkiem realizacji niektórych punktów jej programu. Powinna to być koalicja większościowa aby rząd miał stałe poparcie dla swoich projektów ustaw.

Samoobrona chce wejść do koalicji większościowej i podpisać taką umowę koalicyjną, która pozwoli na realizację jej programu – powiedział w niedzielę Andrzej Lepper. Według szefa Samoobrony powinna to być koalicja PiS, Samoobrony i jeszcze co najmniej jednej partii, tak by rząd miał stałe poparcie dla swoich projektów ustaw.

- Samoobrona nie chce wchodzić do koalicji mniejszościowej, nie chcemy wchodzić do rządu, który ma tylko trwać - mówił Andrzej Lepper na konferencji prasowej. Zaznaczył, że nie może to być gabinet, który będzie wciąż szukał poparcia dla swoich projektów ustaw.

Lider Samoobrony skrytykował premiera Kazimierza Marcinkiewicza za brak stanowiska wobec koalicji z Samoobroną. Co prawda, Jarosław Kaczyński i Przemysław Gosiewski twierdzą, że premier opowiada się za koalicją z Samoobroną, jednak sam Marcinkiewicz publicznie tego nie powiedział. W opinii Leppera, grypa, którą tłumaczył się wczoraj szef rządu może być "grypą polityczną".

Przewodniczący Samoobrony uważa, że propozycja szefa LPR Romana Giertycha by zmienić premiera jest warta rozważenia. Według niego, na czele rządu powinien stać szef partii, która zwyciężyła w wyborach parlamentarnych. Giertych mówił w sobotę, że warunkiem wejścia LPR do koalicji jest zmiana premiera i programu rządu.

- Koncepcja nasza była taka, żeby na czele rządu stanął prezes partii, która zwyciężyła - prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ta koncepcja jest nadal aktualna - powiedział Lepper. Przyznał jednocześnie, że jego partia nie może postawić żadnych zarzutów obecnemu premierowi.

Obok spraw personalnych, warunkiem wejścia Samoobrony do koalicji rządowej ma być realizacja programu tej partii, w tym waloryzacja emerytur i rent, wprowadzenie minimum socjalnego, kwestie biopaliw, paliwa rolniczego, oraz wynegocjowanie z UE zwiększenia kwot produkcyjnych dla Polski

- Chcemy współrządzić krajem na zasadach naszego programu - oświadczył w niedzielę Lepper na mazowieckim zjedzie partii. - Nie będziemy kupczyć stanowiskami. Będzie zgoda programowa, to wchodzimy w koalicję. Nie będzie zgody, to nie wchodzimy - podkreślił.

Lepper zastrzegł też, że nie ma zamiaru przeprowadzać zamachu na niezawisłość banku centralnego, chce jedynie, żeby NBP nie był „państwem w państwie” i na bieżąco współpracował z rządem. Jako przykład dobrej współpracy banku centralnego i rządu podał Stany Zjednoczone, gdzie niedawno gościł. Według Leppera, w minionym roku szef Fed spotykał się z przedstawicielami Białego Domu około 400 razy, czyli więcej niż raz dziennie. Tymczasem w Polsce takich spotkań był kilka.

Samoobrona deklaruje natychmiastową gotowość do rozpoczęcia rozmów. Według Leppera, im dłużej będzie trwało budowanie koalicji rządowej, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że dojdzie do jej utworzenia. Uprzedził jednak, że w poniedziałek wyjeżdża do Strasburga i nie będzie go w kraju przez dwa dni

Andrzej Lepper powiedział, że ostatnie pół roku pokazało, że da się współpracować z Samoobroną, a pakt stabilizacyjny udowodnił, że jest to partia poważna i lojalna.

PK