„To próba sprzedaży starych produktów” – uważa Balcerowicz. Zdaniem profesora, dwa z trzech elementów reformy przygotowanej przez rząd to nic nowego. „Nowa propozycja jest tylko pierwsza (tzn. przeniesienie części składek z OFE do ZUS)”.
Sześć argumentów przemawiających przeciw reformie:
- zmiany sprawią, że Polska będzie rozwijała się wolniej
- przyszłe emerytury będą niższe
- zmniejszone zostanie bezpieczeństwo przyszłych emerytur
- ucierpi szacunek dla prawa i państwa
- złamana zostanie umowa społeczna
- konstytucyjność rządowych propozycji jest sporna