Lewandowski: kompromis budżetowy UE kosztem najuboższych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 18-12-2005, 18:36

Szef komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego (PE) Janusz Lewandowski (PO) uważa, że zawarty w Brukseli kompromis budżetowy UE po raz pierwszy od 20 lat został osiągnięty kosztem najbiedniejszych krajów członkowskich.

Szef komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego (PE) Janusz Lewandowski (PO) uważa, że zawarty w Brukseli kompromis budżetowy UE po raz pierwszy od 20 lat został osiągnięty kosztem najbiedniejszych krajów członkowskich.

    "Po raz pierwszy w 20-letniej historii wieloletnich planów finansowych Unii Europejskiej jest to zwycięstwo taktyczne krajów bogatych i grupy krajów, które są płatnikami netto. Polega ono na tym, że zasadniczo udało się obniżyć oczekiwania krajów uboższych, w tym Polski" - powiedział w niedzielę na konferencji prasowej w Sopocie eurodeputowany Platformy Obywatelskiej.

    Zdaniem Lewandowskiego, jest szansa na zwiększenie pieniędzy unijnych dla Polski podczas kolejnej rundy rokowań z udziałem PE, ale pod warunkiem, że zaprzestanie się mówić o "wielkim triumfie" Polski.

    "Doceniając wysiłek negocjacyjny w Brukseli, trzeba mówić prawdę, że nadal jest to kompromis, po raz pierwszy w historii, kosztowny dla krajów najuboższych, w tym również dla Polski, która w jednej piątej uczestniczy w tych cięciach" - wyjaśnił. Zaznaczył, że w negocjacjach brukselskich "prawdopodobnie nic więcej nie można było uzyskać".

    Lewandowski podkreślił, że propozycje brytyjskie złamały "dwie magiczne" zasady w dotychczasowym sposobie konstruowania budżetu UE, tj. że krajom uboższym przysługuje nasycenie funduszami strukturalnymi do poziomu 4 procent PKB, a w skali całej UE finansowanie polityki wyrównywania szans powinno wynosić 0,41 proc. zsumowanego PKB.

    "Z punktu widzenia przyszłości trzeba wydobyć te fundamenty, na których wspierała się polityka budżetowa UE, bo przyjdą ubożsi. Już przychodzą: Bułgarzy, Rumuni, Chorwaci, Macedonia, kraje bałkańskie, zdecydowanie od nas uboższe. Jeżeli my dzisiaj pozwolimy złamać zasady budżetowe, to będzie targowisko i rozdawanie prezentów. To była metoda brytyjska, na tym polegało największe jej zło" - wyjaśnił polityk PO.

    W opinii Lewandowskiego, "przełomowe" znaczenie w brukselskich negocjacjach miała propozycja kanclerz Niemiec Angeli Merkel, która "zrobiła wejście smoka i zażądała 13 mld euro" w stosunku do oferty brytyjskiej.

    "To powinniśmy odnotować, bo to jest też jakieś nowe otwarcie w stosunkach polsko-niemieckich. Zwłaszcza, że dokonała ładnego gestu przenosząc część finansowania ściany wschodniej Niemiec na ścianę wschodnią Polski, wzbogacając je o 100 mln euro" - podkreślił.

    Przyjęty w sobotę nad ranem w Brukseli kompromis budżetowy przewiduje dla Polski 59,65 mld euro w latach 2007-13, w ramach funduszy strukturalnych i spójności. Jest to o 2 mld euro mniej niż pół roku temu proponował Luksemburg, ale o ponad 3 mld euro więcej od ostatniej oferty Wielkiej Brytanii.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane