Lewary znów pękają

KZ
opublikowano: 21-09-2011, 00:00

Banki się nie patyczkują, kiedy przychodzi im sprzedawać akcje, stanowiące zabezpieczenie udzielonych kredytów.

Jago jest pierwszą w czasie tej bessy ujawnioną „ofiarą” tzw. pękających lewarów. Hasło to stało się popularne w 2008 r., kiedy gwałtowny spadek cen akcji postawił pod ścianą osoby, które zaciągały kredyty, zabezpieczając je właśnie akcjami giełdowych spółek. Najgłośniejszy stał się przypadek Marka Stefańskiego, byłego już prezesa i głównego akcjonariusza Pol-Aquy. Niemal w szczycie hossy pożyczył on pieniądze na m.in. odkupienie akcji budowlanej spółki od Prokom Investments. Wkrótce kurs poszedł jednak mocno w dół, więc konieczna była spłata zobowiązań....

Historia nie kończy się tutaj...

Kup subskrypcję Pulsu Biznesu i zyskaj nieograniczony dostęp do serwisu.

Basic
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
79 zł 64,23 zł netto
225,15 zł 183,05 zł netto
426,60 zł 346,83 zł netto
758,41 zł 616,59 zł netto
Premium
  • Nieograniczony dostęp do newsów, analiz i komentarzy „Pulsu Biznesu”
  • Milion archiwalnych artykułów
  • Aplikacja na smartfony i tablety
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Unikatowe raporty branżowe
  • Wszystkie e-wydania „Pulsu Biznesu” wcześniej niż w papierze — już o 22:00
  • Dostęp do systemu wiedzy prawnej LexBiznes
  • 5% rabat na szkolenia i konferencje
129 zł 104,87 zł netto
367,65 zł 298,90 zł netto
696,60 zł 566,34 zł netto
1238,40 zł 1006,83 zł netto

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lewary znów pękają